W nocy po zgłoszeniu otrzymanym po godzinie 22:00 funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę z raną brzucha przy ulicy Niepołomicka w dzielnicy Orunia-Święty Wojciech-Lipce w Gdańsku. Poszkodowany to 51-latek, który był nietrzeźwy. Pogotowie przetransportowało go do szpitala, a policja prowadzi czynności wyjaśniające wobec zatrzymanej kobiety.
Jakie obrażenia odniósł poszkodowany?
Służby opisują ranę w okolicy brzucha jako niezagrażającą życiu. W jednej z publikacji zdarzenie określono jako rana kłuta, w innej jako cięcie o niewielkim nasileniu. Lekarze przewieźli 51-latka do szpitala na dalsze badania i opatrunek. Policja nie informowała o konieczności użycia specjalistycznego leczenia ani o hospitalizacji z powodu powikłań.
Jak przebiegało zatrzymanie podejrzanej?
Funkcjonariusze prowadzący czynności ustalili, że osobą podejrzaną o zadanie ciosu jest 39-letnia partnerka poszkodowanego. Kryminalni z komisariatu na Oruni zatrzymali kobietę w nocy — według relacji około 1:50–2:00. Przy zatrzymaniu była nietrzeźwa. Po wytrzeźwieniu trafi do policyjnego aresztu i usłyszy zarzuty, a śledczy będą wyjaśniać dokładny przebieg zajścia.
Co ustalono na miejscu i kto prowadzi sprawę?
Na miejscu pracowali policjanci i ratownicy medyczni. Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, asp. sztab. Mariusz Chrzanowski, potwierdził przewiezienie mężczyzny do szpitala i zatrzymanie 39-latki. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i prowadzą wyjaśnienia, aby ustalić motyw i okoliczności incydentu. Sprawa pozostaje w toku i będzie procedowana przez policję.
Po wytrzeźwieniu kobieta usłyszy zarzuty.