Co się dzieje w ciele, gdy czeka nas trudna rozmowa?
Nadchodząca trudna rozmowa uruchamia w nas reakcję „walcz albo uciekaj", związaną z wyrzutem hormonów stresu. Podwyższa się tętno, oddech staje się szybszy i spłycony, a ciało zaczyna interpretować konflikt jak realne zagrożenie. To mechanizm ewolucyjny, wpisany w naszą naturę.
Pobudzony, rozchwiany układ nerwowy nie podpowie Ci wtedy, jak się dobrze zachować: łatwiej stracić wątek, trudniej znaleźć odpowiednie słowa, a reakcje stają się bardziej nerwowe. Wszystko to sprawia, że rozmowa idzie nie po Twojej myśli albo że trudniej załagodzić powstały konflikt.
Techniki, które pozwolą zachować Ci spokój
Napięcie przed trudną rozmową można obniżać na bieżąco, doraźnie, prostymi metodami, które masz zawsze pod ręką.
Jedną z nich jest oddychanie pudełkowe, wykorzystywane m.in. w szkoleniu służb mundurowych. Wdech trwający 4 sekundy, przytrzymanie powietrza przez 4 sekundy, wydech przez 4 sekundy i ponowna pauza na 4 sekundy. Po 2-3 minutach takiej sesji wiele osób odczuwa wyraźne uspokojenie.
Warto stosować też techniki ugruntowania, czyli poczuć się tu i teraz, co nie pozwoli myślom odpłynąć w niechcianych kierunkach. Dostrzeż faktury, poczuj zapachy, skup się na otoczeniu, na kolorach i dźwiękach. Poczuj, że jesteś dokładnie w miejscu, w którym naprawdę się znajdujesz.
Możesz także kolejno napinać i rozluźniać poszczególne mięśnie: nóg, ramion, barków, pleców, szyi i głowy. To może pomóc uwolnić część napięcia i przynieść odczuwalne odprężenie.
Jak utrzymać spokój w trakcie konfliktu czy rozmowy?
W trakcie rozmowy staraj się nie reagować automatycznie. Zastosuj metodę zatrzymania, czyli weź głęboki oddech, zanim odpowiesz. Unikniesz dzięki temu wypowiadania niechcianych słów, których możesz żałować.
Skup się na tym, co mówi druga osoba, zamiast układać od razu odpowiedź albo kończyć w myślach zdanie za rozmówcę. Im bardziej wsłuchasz się w to, co mówi, tym mniej emocjonalna, a bardziej racjonalna będzie Twoja odpowiedź.
Pamiętaj, że przerwy mają bardzo duże znaczenie. Zamiast unosić się emocjonalnym tonem, po prostu przerwij rozmowę, weź oddech i daj wziąć go rozmówcy. Często sytuacje konfliktowe rozwiązuje właśnie cisza: wymowna, wyrażająca więcej niż krzyk czy pozamerytoryczne argumenty.
Kiedy zwrócić się do lekarza?
Opisane techniki pomagają przy napięciu, które towarzyszy pojedynczym trudnym sytuacjom. Jeżeli jednak stres przed rozmowami pojawia się stale, prowadzi do ich unikania, odbija się na śnie albo na codziennym funkcjonowaniu, warto skonsultować się z lekarzem, który może ocenić możliwe przyczyny problemu i wskazać dalsze postępowanie.
Wsparciem w nauce radzenia sobie z trudnymi sytuacjami może być również psycholog, a w określonych przypadkach pomocna może być konsultacja psychiatryczna.
W przypadku wyspecjalizowanych placówek medycznych zakres konsultacji zależy od profilu danej placówki i indywidualnej sytuacji pacjenta. Sama konsultacja w miejscu takim jak klinika konopna nie przesądza o kwalifikacji do jakiegokolwiek leczenia i nie jest sposobem na doraźne rozładowanie napięcia. Samo napięcie towarzyszące trudnym rozmowom, nawet jeżeli występuje często, również nie stanowi podstawy do zastosowania określonej terapii. O dalszym postępowaniu każdorazowo decyduje lekarz po indywidualnej ocenie stanu zdrowia i może
zalecić zupełnie inne rozwiązanie.
Zawsze skonsultuj się ze swoim lekarzem.