W nocy 3 września 2026 r. o godzinie 1:20 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze mieszkania w budynku przy ul. Przyokopowej w Gdańsku. Strażacy dojechali na miejsce i po zakończeniu działań policjanci weszli do lokalu. Interwencja wykazała, że nie doszło do pożaru, a do zadymienia spowodowanego przypaleniem potrawy pozostawionej na kuchence. Podczas sprawdzania tożsamości funkcjonariusze ustalili dane mieszkańca lokalu.
Jak doszło do zadymienia?
Mężczyzna przygotował posiłek i zasnął, zostawiając garnek na kuchence. Gdy woda w garnku wyparowała, potrawa zaczęła się przypalać i wytwarzać dym. To wydobycie spowodowało zgłoszenie o pożarze i przyjazd straży pożarnej. Interwencja nie wykazała rozprzestrzenienia ognia poza kuchnię.
Na jakiej podstawie zatrzymano mężczyznę?
Po legitymowaniu policjanci ustalili, że lokator był poszukiwany trzema listami gończymi oraz jedną podstawą do ustalenia miejsca pobytu do celów prawnych. 28-latek miał do odbycia kary wynikające z decyzji sądów w Krakowie-Nowej Hucie i Trzebnicy: 6 miesięcy, 272 dni oraz 120 dni pozbawienia wolności związane z oszustwami, złamaniem sądowego zakazu i niezapłaconą grzywną. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do komisariatu celem realizacji tych postanowień.
Czy mieszkańcy budynku byli zagrożeni?
W trakcie interwencji nie stwierdzono zagrożenia dla pozostałych lokatorów budynku. Zadymienie ograniczyło się do jednego mieszkania, a służby ratownicze przeprowadziły niezbędne działania zabezpieczające. Lokator, który spowodował zadymienie, został odizolowany od pozostałych mieszkańców przez służby.
Jak postąpiono po zatrzymaniu?
Po potwierdzeniu tożsamości i sprawdzeniu w systemach policyjnych zatrzymany został przewieziony na komisariat. Tego samego dnia mężczyzna został przetransportowany do aresztu w celu wykonania decyzji sądowych. trzema listami gończymi objęto go z powodu zaległych kar i obowiązków nałożonych przez sądy.
Porady w przypadku zadymienia
W razie pojawienia się dymu ze sprzętów kuchennych należy opuścić pomieszczenie i powiadomić straż pożarną pod numerem 998 lub numer alarmowy 112. Przy małym zadymieniu można wywietrzyć mieszkanie, jednak przy nasilonym dymieniu konieczny jest alarm i ewakuacja. Nie pozostawianie garnków bez nadzoru znacznie zmniejsza ryzyko podobnych zdarzeń.