W dniu Dariusz Chmielewski opublikował na profilu urzędu oświadczenie odnoszące się do publicznych wpisów Igor Strzok-Lewicki. Obecny Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków ocenił, że część komentarzy przekracza granice rzeczowej krytyki i zawiera nieprawdziwe twierdzenia oraz bezpodstawne oskarżenia podważające wiarygodność urzędu i pracowników. W oświadczeniu wskazano, że niektóre wpisy sugerują działania niezgodne z prawem, łącznie z zarzutami o powiązania z deweloperami i mechanizmami prowadzącymi do degradacji zabytków. Dokument został opublikowany 7 września 2026 na profilu WUOZ w serwisie Facebook, a pod wpisem wyłączono możliwość komentowania.
Jakie zarzuty przedstawił obecny konserwator?
Chmielewski napisał, że publikacje byłego PWKZ wielokrotnie przypisują urzędowi oraz jemu personalnie działania niezgodne z prawem. Wskazał przykłady sformułowań, które według niego tworzą fałszywy obraz osób pełniących funkcje publiczne i sugerują motywy innych niż przesłanki merytoryczne przy podejmowaniu decyzji. W oświadczeniu pojawiły się wzmianki o oskarżeniach dotyczących rzekomej współpracy z deweloperami oraz określeniach prac nad zabytkami jako „zalegalizowanego procederu niszczenia zabytku" i nazywaniu dokumentacji „poświadczeniem nieprawdy”.
Jak odniósł się Igor Strzok-Lewicki?
Były Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków odpowiedział na oświadczenie, nazywając je „atakiem" i sygnalizując, że ustosunkuje się szerzej do zawartych zarzutów. W swoich wpisach przypomniał wcześniejsze wystąpienia publiczne i prasowe kierowane przeciw jego osobie oraz pytał, czy tego typu wypowiedzi mogą być traktowane jako naruszenie dóbr osobistych. Zapowiedział, że „ciąg dalszy nastąpi", co ma oznaczać dalsze wyjaśnienia z jego strony.
Co może się wydarzyć dalej?
Chmielewski zaapelował, by osoby dysponujące dowodami naruszeń prawa zawiadamiały odpowiednie organy administracji albo organy ścigania. Dodał, że w zależności od charakteru poszczególnych wpisów rozważy podjęcie działań przewidzianych przez prawo cywilne lub karne. W oświadczeniu pojawiło się także przypomnienie, że Strzok-Lewicki kierował urzędem w latach 2019–2023, a zmiana na stanowisku nastąpiła w lutym 2024, gdy Chmielewski objął funkcję. Do chwili publikacji oświadczenia obecny PWKZ wskazał, że nie otrzymał od byłego konserwatora zawiadomień do organów w tej sprawie.