TIS, czyli studenci z 3miasta integrują się w Bunkrze

16 Lut

Gotowi na kolejną edycję studenckiej integracji? Trzecia integracyjna impreza odbędzie się już 20 lutego! Po Sopocie i Gdyni przyszła kolej na gdańską klubogalerię Bunkier. Impreza startuje o godzinie 20.00.

Prosiliście o imprezę w Gdańsku? Macie Gdańsk! Wybraliśmy największy klub w centrum Gdańska, do którego zmieścić się może do 1100 studentów w jednym czasie! Znów spotkamy się tłumnie, by poznać nowych ludzi, wytańczyć się, napić taniego piwka i drinków i zdobyć wspomnienia na całe życie! TIS to marka sama w sobie już na pierwszej edycji mieliśmy prawie dwa tysiące studentów! My już się nie możemy doczekać, a wy? – zachęcają organizatorzy.

Trójmiejska Integracja Studencka vol. 3 rusza w Bunkrze (ul. Olejarna 3, Gdańsk) 20 lutego (czwartek) o godzinie 20.00. Wstęp od 18 lat. Wejściówki w cenie 5 zł do nabycia przy wejściu do klubu.

Polecamy!

tis

>>DOŁĄCZ DO WYDARZENIA NA FACEBOOKU<<

5 Replies to “TIS, czyli studenci z 3miasta integrują się w Bunkrze

  1. Zagra Dj Wide na górnym parkiecie oraz Dj Zmooth na dolnym … muzyka na obu parkietach będzie się różnić. na dolnym trochę mocniejsze nuty i zapewne Dupstepy Drumy elektonika a na górnym klubowa po prostu ale Dj zagra pewnei również kawałki pod nóżkę!

    • Kriss pisze: a poza tym jak przyjdzie do cibiee rodzina z głodującymi dziećmi to co? Nie dasz im jeść bo masz zapasy wyliczone na rok ? .Mysle, ze w razie powaznego kryzysu kwestie moralne , czy tez tzw dobre serce byc moze trzeba bedzie odstawic na bok.Tzn na tyle na ile bedziemy sie jeszcze uwazac za ludzka istote.Byc moze wiekszosc dla ratowania wlasnych dzieci, jest w stanie ograbic i zabic cudze dzieci , dla ratowania zony, czy rodzicow, sa w stanie ograbic, lub zabic wiele cudzych zon , i wielu cudzych rodzicow.Ludzie maja rozne poglady na to czym jest zycie, czym jest smierc i w ogole ludzki los.Jesli priorytetem jest przetrwac za wszelka cene ( chocby dzien dluzej, tydzien, miesiac ) to takie osoby sa w stanie dopuszczac sie niewyobrazalnych niegodziwosci.Jesli zyjemy w bloku , gdzie jest 100 rodzin i w razie kryzysu okazemy sie jedynymi z zasobami , to co wtedy ? Rozdamy wszystko co mamy i dolaczymy do glodujacych i spragnionych ? Jesli ktos sie dowie o naszych zapasach i tak czeka nas rabunek, lub lincz.Z drugiej strony nie jestesmy w stanie wziazc na barki odpowiedzalnosc za dowolna, niezliczona liczbe potrzebujacych.Odpowiedzialnosc za rodzine jest juz wyjatkowym wyzwaniem.W codziennym zyciu ludzie staraja sobie pomagac, w katastrofach roznego rodzaju rowniez , jednak permanenty stan chaosu i calkowite odmienione realia wywalaja do gory nogami wiekszosc zasad, a ludzie czesto zachowuja sie w nieludzki sposob.Osobiscie bym sie podzielil , ale ciezkie czasy to rowniez czasy ciezkich decyzji/wyborow.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.