Autobus SOS z pomidorową – niesie pomoc bezdomnym!

14 Gru

W Gdańsku uruchomiono specjalny autobus, którego załoga codziennie w godzinach od 20 do 24 świadczy pomoc osobom bezdomnym. Na pokładzie jest ratownik medyczny, który m.in. opatrzy potrzebującego człowieka, wesprze go higienicznie. Z kolei pracownik socjalny lub dyżurny streetworker poinformują o możliwości skorzystania ze schronienia czy zaopatrzenia się w ciepłą odzież. W autobusie wydawana jest też gorąca zupa. Ten posiłek podczas silnych mrozów może być dla potrzebującego na wagę zdrowia i życia…

Wyremontowany Ikarus został przydzielony do zadania „mobilnej pomocy dla osób bezdomnych” przez Gdańskie Autobusy i Tramwaje. Ma tę zaletę, że nawet przy wyłączonym silniku, podczas postoju, w kabinie działa ogrzewanie, więc potrzebujący mogą się w nim ogrzać. Są też zupy w termosach – pomidorowa, grochowa, gulasz lub inne treściwsze (jedna każdego wieczoru). Obsługa autobusu nie tylko świadczy doraźną pomoc bezdomnym gdańszczanom, zachęca ich też do zamieszkania w noclegowni lub schronisku. Pojazd kończy bowiem trasę obok noclegowni przy ul. Mostowej 1 A – potrzebujący człowiek może więc dojechać bezpośrednio do placówki.

Ikarus codziennie o godzinie 20 wyrusza z ulicy Starowiślnej 3. Następnie zatrzymuje się w kilku miejscach, by tam wesprzeć bezdomnych:

– na pętli autobusowej przy stacji SKM na Przymorzu,

– na parkingu między rynkiem, a komisariatem przy ulicy Białej we Wrzeszczu,

– w zatoczce autobusowej przy kinie „Krewetka” w Gdańsku,

– obok noclegowni przy ul. Mostowej 1 A.

Postoje trwają około 30 minut.

Koordynatorem całego przedsięwzięcia jest Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku, który zabezpieczył na realizację zadania związanego z uruchomieniem „mobilnego wsparcia dla osób bezdomnych” blisko 35 tysięcy złotych. Na zlecenie Ośrodka usługę realizuje Towarzystwo Wspierania Potrzebujących „Przystań”. Inicjatorami projektu są gdańscy radni – koordynatorem i głównym pomysłodawcą z ich ramienia jest Przemysław Ryś.

Staramy się pomagać każdemu potrzebującemu człowiekowi, tworząc w mieście skuteczny i trwały system oparcia – podkreśla Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – W Gdańsku każdy ma się czuć bezpiecznie. Kiedy potrzebuje pomocy, nie może pozostać sam z problemem.

 

Fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

 

Pomysł autobusu SOS dla osób w kryzysie bezdomności ma być realizowany także w przyszłym roku.

Dodajmy, że gdański MOPR ma również podpisane umowy ze Stowarzyszeniem Gdański Komitet Obywatelski na usługę związaną z przygotowaniem i wydawaniem bezpłatnych posiłków m.in. osobom bezdomnym. Dzięki temu osoby potrzebujące mogą zjeść zupę lub drugie danie w trzech jadłodajniach – przy ulicach Na Zaspę 45, Mickiewicza 33 i Żuławskiej 102. Obiady są wydawane każdego dnia, z reguły w godzinach od 12. 30 do 14. Wsparcie otrzymują tam zarówno osoby ze skierowaniami od pracowników socjalnych, jak i np. bezdomni z interwencji, którzy w danym momencie potrzebują takiej pomocy.

 

Ciepłe posiłki, np. zupy, są też zapewnione w dziewięciu gdańskich placówkach dla przebywających tam osób bezdomnych (dot. schronisk, noclegowni), z którymi MOPR ma podpisane umowy na świadczenie usług. Gorącą herbatę, kawę mogą też dostać korzystający z łaźni dla osób bezdomnych przy ul. Żaglowej 1, prowadzonej przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta. Wykaz placówek jest na stronie: www.mopr.gda.pl (zakładka: osoby bezdomne).

Wstępne podsumowanie piątkowego „liczenia osób bezdomnych”

Z 8 na 9 grudnia br. na terenie Gdańska w miejscach mieszkalnych, m.in. schroniskach i noclegowniach oraz niemieszkalnych, np. na działkach, dworcach, przebywało łącznie około 770 osób bezdomnych (z czego 70 w niemieszkalnych). Uwaga, liczba nie obejmuje bezdomnych przebywających w tym czasie w szpitalach i zakładach karnych – dane z tych instytucji otrzymamy w przyszłym tygodniu. Dodajmy, że badanie połączone z liczeniem zorganizowało Pomorskie Forum na Rzecz Wychodzenia z Bezdomności.

Widzicie osobę bezdomną, która wg Was potrzebuje pomocy? Przekażcie jej tą wiadomość. Może właśnie Ty uratujesz jej zdrowie lub życie. Nie bądź obojętny.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.