| Podstawowe informacje | |
|---|---|
| Imię i nazwisko | Erwina Barzychowska (właściwie Elwira Maria Bazichowska) |
| Data urodzenia | 16 października 1929 |
| Miejsce urodzenia | Gdynia-Oksywie |
| Data śmierci | 20 października 1939 |
| Miejsce śmierci | Gdańsk |
| Zawód / rola | uczenica, uczestniczka obrony Poczty Polskiej w Gdańsku |
| Miejsce pochówku | Cmentarz na Zaspie w Gdańsku, kwatera II, grób 36 |
Erwina Barzychowska była uczennicą polskiej szkoły działającej przy Wałowej w Gdańsku. Stała się jedną z ofiar niemieckiego ataku na Polski Urząd Pocztowy 1 września 1939 roku.
Życiorys i sytuacja rodzinna
Po śmierci matki, Marii Bazichowskiej z domu Blok (zm. 12 listopada 1931), wychowywała ją siostra matki, Małgorzata (1886–1963). Małgorzata była żoną Jana Pipki vel Piepki (1872–1939). Jan i Małgorzata pracowali jako dozorcowie w Polskim Urzędzie Pocztowym w Gdańsku i mieszkali w lokalu służbowym przy budynku poczty.
Erwina uczęszczała do szkoły Macierzy Szkolnej przy ulicy Wałowej w Gdańsku, wówczas na terenie kontrolowanym przez niemieckich nazistów w Wolnym Mieście Gdańsku.
Oblężenie Poczty Polskiej i okoliczności śmierci
1 września 1939 budynek Poczty Polskiej w Gdańsku znalazł się pod oblężeniem. W urzędzie przebywało 58 osób, w tym Erwina wraz z Małgorzatą Pipką w mieszkaniu służbowym. Po wpompowaniu przez Niemców benzyny do piwnic i podpaleniu ich Małgorzata pomagała obrońcom i opatrywała rannych oraz zainicjowała modlitwę.
Około godziny 19 podjęto decyzję o kapitulacji. Erwina została oblana benzolem lub benzyną i podpalona za pomocą miotacza ognia. Małgorzata wyprowadziła ją z budynku; płonąca dziewczynka biegła po dziedzińcu poczty. Przeżyła masakrę początkowo, lecz z ciężkimi oparzeniami II i III stopnia zmarła po siedmiu tygodniach w Szpitalu Miejskim w Gdańsku. Żaden niemiecki organ ścigania nie zbadał po wojnie sprawy jej morderstwa.
Opiekunowie i losy bezpośrednio związane z obroną
Jan Pipka opuścił piwnicę o własnych siłach z poparzoną skórą na czaszce i zmarł następnego dnia, 2 września 1939. Małgorzata Pipka, ciężko poparzona i oślepiona, otrzymała od Niemców karabin, a jej fotografia została użyta w niemieckiej propagandzie.
Małgorzata została aresztowana, torturowana przez gestapo i do 1943 przebywała w różnych więzieniach i obozach na terenie Gdańska. Przeżyła wojnę i zmarła w 1963 roku.
Upamiętnienie Erwiny Barzychowskiej
W Gdańsku ulica na Łostowicach nosi imię Erwiny Barzychowskiej. W Zespole Szkół Łączności przy ul. Podwale Staromiejskie 51/52 znajduje się rzeźba autorstwa Hanny Kosteckiej przedstawiająca dziewczynkę stojącą przy oknie z misiem o wysokości 172 cm; pluszak towarzyszył jej do śmierci.
W 1957 obrońców poczty upamiętniono tablicami na gmachu urzędu zawierającymi opis wydarzeń i wykaz poległych. W 1979 tablice zdemontowano z powodu błędów merytorycznych wskazanych przez rodziny ofiar, między innymi błędnej informacji o wieku Erwiny — miała wtedy 10 lat, a nie 11. Nowe tablice z poprawnymi danymi wmurowano 11 listopada 2018.