Gdyńskie Seahawks nagrodzone!

11 Sie
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Miniony sezon Topligi – Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego, zawodnicy Seahawks Gdynia zakończyli z wicemistrzostwem. Gdyńskie „Jastrzębie” nieustannie utrzymują się w ścisłej krajowej czołówce – to kolejny medal, który powiększa ich imponujący dorobek. Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek osobiście pogratulował drużynie i przekazał jej nagrodę w wysokości 25 tysięcy złotych.

W XI Superfinale Topligi zawodnicy Seahawks przegrali z Panthers Wrocław 13:56. Mecz rozegrano 16 lipca na Stadionie Miejskim w Białymstoku. We wtorek 9 sierpnia, w Urzędzie Miasta Gdyni, przedstawiciele gdyńskiego klubu odebrali listy gratulacyjne oraz nagrodę pieniężną. – Ciężka praca, którą wykonujecie, przynosi efekty. Jeszcze niedawno futbol amerykański docierał do niewielkiego grona odbiorców. Dzięki Waszej doskonałej grze, na stadion przychodzi coraz więcej kibiców, którzy cieszą się z każdego kolejnego sukcesu – zauważył Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

Futboliści Seahawks od lat kolekcjonują medale Topligi. Wicemistrzostwo wywalczyli po raz trzeci (2006, 2008, 2016). Również trzykrotnie „Jastrzębie” cieszyły się ze złota (2012, 2014, 2015). Jak zapewnia Maciej Cetnerowski, celem zespołu jest odzyskanie mistrzostwa. – Zrobimy wszystko, aby tytuł powrócił nad morze już w przyszłym roku. Fakt, że miasto po raz kolejny doceniło nasze osiągnięcia, jest dobrą motywacją do dalszej pracy. Gdynia wspiera nas od lat, to bardzo cieszy – powiedział prezes i jednocześnie trener „Jastrzębi”.

Zawodnicy oraz sztab szkoleniowy Seahawks zapewniają, że już teraz przygotowują się do przyszłorocznego sezonu. Plany są ambitne. Maciej Cetnerowski uchyla rąbka tajemnicy: – Odzyskanie mistrzostwa to tylko jeden z celów. Chcemy rywalizować również poza Polską, nasze założenia są zakrojone na szeroką skalę.

W całym sezonie 2016, poza finałem, gdynianie przegrali tylko jeden mecz.

Fot.tyt.: gdyniasport.pl.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.