Oaza spokoju, nowoczesnych technologii i kultury czyli…multimedialna „Sopoteka” zaprojektowana

3 Cze

Świat przyśpieszył. Już biblioteka, nawet z najbardziej aktualnym księgozbiorem nie jest atrakcją dla przeciętnego czytelnika. Teraz moda i potrzeba na „multimedialne biblioteki” wyposażone w nowoczesny sprzęt, profesjonalne oprogramowanie, e-booki, z dostępem do światowych baz danych, to nie fanaberia. To potrzeba czasu. Sopocka mediateka – „Sopoteka” będzie prowadzona przez Miejską Bibliotekę Publiczną. Według zamysłu jej twórców ma stanowić połączeniem nowoczesnej biblioteki („multimedialnej”) z centrum kultury, zawierające w sobie wszystko, co wiąże się z szeroko pojętą sztuką – muzykę, słowo, obraz.

Sopoteka z jednej strony będzie gromadzić różnego rodzaju zbiory, z drugiej udostępniać nowoczesne narzędzia. Sopoteka będzie miejscem służącą dyskusjom i aktywnemu propagowaniu wiedzy i kultury, nastawioną na to, by służyć ludziom –wyjaśnia Roman Wojciechowski, dyrektor biblioteki.

Miasto postanowiło powierzyć aranżację wnętrza Sopoteki Janowi Sikorze, architektowi, który ma doświadczenie w projektowaniu wnętrz tego typu obiektów (za mediatekę w Rumi został wielokrotnie już nagradzany) i z racji swojego zamieszkania czuje „tutejsze klimaty”.

sopogal

Główną ideą projektową w Sopotece jest nieskrępowany, szalenie naturalny i otwarty charakter Sopotu i przenikającej go natury. W samym sercu tego genius locci jest delikatność plaży, soczysta zieleń przyrody, oraz urocze i sentymentalne elementy takie jak kosze plażowe i np. leżaki. Wyobraziłem sobie więc idealną mediatekę jako czystą syntezę i transpozycję tych elementów na współczesne meble, elementy i materiały. Jako efekt końcowy myślę, że udało się uzyskać przestrzeń szalenie czystą, harmonijną, wyciszającą ale zarazem przyjazną i szalenie naturalną. Moim zdaniem miejsce o takim charakterze i nastroju, inspirowanym m.in. piękną sopocką plażą, może tętnić unikalnym życiem nie tylko w sezonie – tłumaczy projektant Sopoteki dr Jan Sikora.

Sopoteka ma być miejscem dla ludzi. Regularne spotkania miłośników i twórców komiksu, streetartowców, czytanie na głos. Warsztaty, spotkanie autorskie, edukacja i kultura w przestrzeni open space. Stałe imprezy wiodące: „Literacki Sopot”, Konkurs na komiks im. Janusza Christy. I wiele innych propagujących ogólnie pojętą kulturę.
Nowoczesna technologia epatująca migoczącymi ekranami i wygodny kosz plażowy z papierową gazetą. Drewno i metal. Plaża i leżak. Ekran i książka. Technologia i ludzie. Kultura i edukacja. Cyfryzacja i integracja. Nowoczesność, która nie przestrasza, a
inspiruje.

sopokosze

W zbiorach znajdą się rzeczy codziennie i niecodzienne, tzn.: książki, czasopisma wydane w tradycyjnej formie, płyty muzyczne i filmowe, komiksy, audiobooki ale także e-booki i e-czasopisma – mówi Joanna Cichocka–Gula wiceprezydent Sopotu.

Komputery, tablety graficzne. Konsole. Komputery będą uzbrojone we wszystkie potrzebne programy graficzne i muzyczne. Specjalistyczne bazy danych. EBSCO, Ibuk-Libra. I wciąż negocjowane zbiory archiwalne Programu III Polskiego Radia.
Pozostają funkcje, które powinny być tradycyjne – ludzie, to dla nich tworzone jest to miejsce. Wyjątkowe, klimatyczne, nowoczesne ale … swojskie.

sopoplaza

Zależy mi na tym by wnętrze stało się swoistą oazą spokoju, nowoczesnych technologii i kultury nie tylko w galerii handlowej ale także w mieście. Przewodnią myślą projektową była potrzeba stworzenia miejsca, w którym każdy będzie mógł się czuć swobodnie. Pozwala na to np. unikalna strefa multimedialnych koszy plażowych czy strefa plażowania, pełna wygodnych poduch i leżaków. Każdy może przyjść do Sopoteki i znaleźć miejsce dla siebie niezależnie czy lubi siedzieć z innymi przy wielkim stole, na wygodnej kanapie czy w zaciszu na fotelu – dodaje architekt.

Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.