Polacy dopiero odkrywają włoską kuchnię

20 Kwi
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

W osiem miesięcy zużyli blisko 3 tony różnego rodzaju makaronu i tyle samo ciasta do pizzy. Najpopularniejsze u nich dania to tradycyjna margherita i lasagne z mięsem, ale do gustu przypadły też gościom grillowana ośmiornica czy spaghetti z owocami morza. Jednak, jak twierdzi współwłaściciel restauracji Sapore w Gdańsku, w prawdziwie włoskiej kuchni jego klienci mają jeszcze sporo do odkrycia. Lokal się właśnie powiększa, więc okazji do tego będzie jeszcze więcej.

Polskie gusta włoskich smaków
Dla Polaków włoska kuchnia to przede wszystkim pizza i makarony. Do tego koniecznie sosy i zioła, chociaż te we Włoszech akurat używane są inaczej, niż mogłoby się to wydawać.

Tak samo, jak Włosi, tak i Polacy są w kuchni tradycjonalistami. Z tą różnicą, że do typowo włoskich dań, pizz czy makaronów, które z natury są bardzo proste, my lubimy dodawać sporo suszonych przypraw i sosów, czym mocno upodabniamy do własnych, polskich smaków. Włoskie potrawy są z kolei minimalistyczne, kierowane właściwym aromatem i smakiem bazowanymi na biednej, wiejskiej kuchni. Używa się tego, czym ziemia i natura obdarowała – mówi Daniel Rydzewski, współwłaściciel włoskiej restauracji Sapore w Gdańsku, który przez 10 lat mieszkał we Włoszech, gdzie także prowadził restaurację.


Z perspektywy restauratora konieczne jest oczywiście dostosowanie oferty do gustów i upodobań klienta, dlatego wszystkie mięsa i ryby będące w ofercie Sapore są marynowane w świeżych ziołach i oliwie.

Kuchnia czy smaki są oczywiście bardzo subiektywne. Trafiają do nas bardzo różni klienci, zarówno Polacy, jak i obcokrajowcy, często turyści. Zdarzają się tacy, którzy rzeczywiście chcą posmakować czegoś nowego, nietypowego i doceniają lokalny wymiar naszej włoskiej kuchni. Są też tacy, którzy zamawiając u nas typowo włoskie dania oczekują smaków, które dobrze znają, a tak nie zawsze jest. Dużo Polaków jeździ zimą na narty do Włoch i czasami porównują naszą kuchnię ze swoimi urlopowymi doświadczeniami. Jednak na północy Włoch i zimową porą kuchnia jest przecież zupełnie inna od tej, którą my oferujemy. Kuchnię włoską charakteryzuje regionalna różnorodność. Przykładowo, polenty z kiełbasą, tak popularnej na północy, nie znajdzie się na południu Włoch. Koper włoski jest bardzo popularny w Toskanii, a ostre papryczki w Kalabrii itd. – dodaje Daniel Rydzewski, właściciel Sapore.

Korzystać ze źródeł
Kilka tygodni temu kilkoro kucharzy Sapore wyjechało do Włoch, gdzie odbyli specjalnie zorganizowane dla nich, kilkudniowe szkolenie w jednej z tamtejszych restauracji w Umbrii. Lokal prowadzony jest przez dwie panie, które gastronomią zajmują się od dziecka. Miejsce to słynie z dobrej kuchni i jest częścią większego gospodarstwa agroturystycznego, dzięki czemu korzysta m.in. z drobiu własnej hodowli czy wielu innych produktów. Mimo, że na co dzień kucharze Sapore pracują przecież we włoskiej restauracji, wiele rzeczy było dla nich zaskoczeniem. Mogli poznać niuanse tej kuchni i przygotowywanych tam dań. Sami robili makarony typu ravioli, głównie nadziewane, z czego słynie to miejsce. Była też dostawa świeżych trufli, więc mogli zobaczyć, jak je dobrze obrobić, przyrządzali też szlachetny drób, jak perliczki czy przepiórki. Restauracja Sapore w Gdańsku, mimo, że nie ma własnego gospodarstwa, wiele rzeczy stara się powielić w swoich działaniach.

– Nasze zaopatrzenie dostosowujemy oczywiście do lokalnych realiów, ale zdecydowanie stawiamy na wysokiej jakości produkty. Wołowinę dostarcza nam wyspecjalizowany hodowca z Kaszub, wiele produktów pochodzi od lokalnych producentów, niektóre sprowadzamy też bezpośrednio z Włoch. Wszystkie dania w lokalu są przyrządzane na świeżo – informuje Daniel Rydzewski z restauracji Sapore.

Jeszcze więcej przestrzeni
Od 15 kwietnia restauracja Sapore działa na znacznie większej powierzchni. Lokal został przebudowany i funkcjonuje teraz na dwóch kondygnacjach. Część restauracyjna zajmuje obecnie blisko 300 mkw. i może pomieścić nawet 160 osób. W sezonie turystycznym funkcjonować będzie dodatkowych 120 miejsc w ramach letniego ogródka. Lokal mieści się na ulicy Tkackiej w Gdańsku czym zdecydowanie urozmaica jej dotychczasowy charakter. W lokalu znajdą coś dla siebie zarówno koneserzy włoskich dań, jak i osoby które nie miały z tego typu kuchnią do czynienia. Dla młodych ludzi, studentów, okolicznych mieszkańców czy turystów atrakcją mogą być codzienne śniadania w promocyjnej cenie (przy zakupie kawy lub herbaty śniadanie kosztuje tylko 1 zł!).

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.