Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 15.00 na ul. Franciszka Hynka w Gdańsku. Uczestnik kolizji zabezpieczył kluczyki od pojazdu i zgłosił zdarzenie dyżurnemu. Policjanci ruchu drogowego przybyli na miejsce, sprawdzili trzeźwość uczestników i potwierdzili, że kierujący miał ponad 2 promile alkoholu. Pojazd został odholowany na policyjny parking, a kierowcę doprowadzono do komisariatu.
Jak doszło do zatrzymania?
Oficer dyżurny otrzymał informację o kolizji i o podejrzeniu, że kierowca jest nietrzeźwy. Kierowca Volkswagena Tiguana podczas cofania uderzył w inny samochód. Jeden z uczestników zdarzenia zabrał kierowcy kluczyki i uniemożliwił mu dalszą jazdę, a następnie poinformował służby. Po przyjeździe policji ustalono tożsamość osób i sprawdzono ich trzeźwość.
Jakie konsekwencje prawne i procesowe nastąpiły?
Kierowca, 48-letni obywatel Ukrainy, usłyszał zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. W związku z czynem wymieniono możliwość zastosowania kary więzienia, wysokiej grzywny, utraty prawa jazdy oraz sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do komisariatu; pojazd sprawcy trafił na policyjny parking.
Jak postępować w podobnej sytuacji?
W opisanym zdarzeniu zabezpieczenie kluczyków i szybkie zawiadomienie służb przyczyniły się do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Przy kolizji pomocne bywa pozostanie na miejscu, przekazanie informacji dyżurnemu oraz umożliwienie policji przeprowadzenia czynności. Fizyczna konfrontacja powinna być unikana ze względu na bezpieczeństwo uczestników.
Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania po alkoholu.