Wakacje bez pieniędzy

1 Lip

Dalekie podróże do egzotycznych krajów to dość powszechne marzenie. Zwiedzanie różnych zakątków świata to jeden z najlepszych, lecz także najdroższych sposobów spędzania wolnego czasu. Co zrobić gdy w portfelu pusto, a my mamy ochotę na wycieczkę? Z pomocą przychodzi fanpage Miejsca do Trip’ów w Trójmieście.

Wszystko zaczęło się 29 października 2013 roku od opublikowania dwóch zdjęć. Pierwsze przedstawiało Wieżę Ogniową na Stogach w Gdańsku, drugie obrazowało ścieżkę wiodącą do latarni na Wyspie Sobieszewskiej. Oba miejsca zarekomendowano dwojako: jako ciekawe dla zwiedzających i… dla fanów piwa. Sama strona również reklamowała się jako przyjazna dla fanów chmielowego trunku: –Znajdziecie tu informacje na temat ciekawych miejsc w Trójmieście, aby odejść od komputera, zebrać ekipę, kupić jakiegoś browarka i i ruszać w drogę. Obecnie slogan nieco uległ zmianie i część o trunkach zastąpiona została chęcią odkrycia nowych miejsc.

  fot. D Łoza

Fanpage rozwija się całkiem nieźle. Autor co kilka dni wrzuca nowe zdjęcia i prezentuje kolejne miejsca proponując alternatywną turystykę Trójmiasta. Miejsca do Tripów do dzisiaj stanowią idealną alternatywę dla ludzi, którym przejadły się już ulica Długa, Neptun, liczne kościoły, muzea i inne, sztandarowe atrakcje Gdańska, Gdyni i Sopotu.

Jest to oferta szczególnie atrakcyjna dla studentów z małym budżetem. W końcu wyprawa na Wieżę na Głowicy z czteropakiem w charakterze prowiantu kosztuje dużo mniej niż wycieczka do Tajlandii, a też można miło czas spędzić i przy okazji zobaczyć coś ciekawego. Ponadto fanpage jest ilustracją powiedzenia „cudze chwalicie, swojego nie znacie”. Nie przypadkiem strona odysyła nas do opuszczonych budowli, które mają swój niepowtarzalny klimat, choć większość turystów omija je szerokim łukiem.

  fot. D Łoza

Obecnie strona liczy około 14 tysięcy fanów. Wciąż co kilka dni pojawiają się na niej propozycje dla tych, którzy wakacje lub wolny czas chcą spędzić w sposób oszczędny i nie zapuszczając się w dalekie zakątki świata i Europy. Autor zachęca również do dzielenia się pomysłami na 3miejskie tripy – może znacie jakieś godne polecenia miejsce w swojej okolicy?

fot. tytułowa J. Morris

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.