Tantra. Duchowy wymiar Erosa

24 Wrz

Ratuje związki, pomaga spojrzeć na partnera z uwagą i szacunkiem, wzajemnie cieszyć się cielesnością. Indyjska tantra staje się coraz bardziej popularna na Zachodzie, a w połączeniu z najnowszymi osiągnięciami psychologii może przynieść niespodziewane efekty…

W tle unosi się zapach kadzidełek i relaksująca, tybetańska muzyka. Siedzimy ze skrzyżowanymi nogami naprzeciwko losowo wybranej osoby. Oczy zasłaniają nam przepaski. Zadanie jest trudne, ponieważ wielu z nas nie znosi dotyku obcej osoby, czuje, że to naruszenie prywatnej przestrzeni. Nasze dłonie mają się spotkać, spleść, poznawać, a potem tańczyć w rytm muzyki, cały czas się o siebie ocierając. Kiedy już się ze sobą oswoimy, ściągamy opaski i głęboko patrzymy sobie w oczy. Brak w tym erotyzmu – to raczej skupienie na drugiej osobie, radość płynąca z niespodziewanego spotkania i dzielenia zupełnie nowych przeżyć.

Tantra ma rozbudzić skrywane emocje. Pomaga otworzyć serce, odblokować energię. Można ją praktykować indywidualnie, lecz chodzi w niej głównie o rozwój partnerski, zwrócenie uwagi na duchową stronę związku i miłości fizycznej. Instruktorzy, Dawid i Zosia Rzepeccy twierdzą, że: „Siłą Tantry jest umiejętność wzmocnienia wzajemnego przepływu uczuć pomiędzy partnerami, zbudowania silnej zdrowej więzi dającej poczucie wewnętrznej wolności. Wzajemna bliskość kochanków jest gwarancją nieprzemijającego szczęścia w ich relacji”.

Warsztaty przyciągają ludzi zainteresowanych filozofią Wschodu, New Age, a także chciących odmienić coś w swoim życiu, poeksperymentować, ożywić związek. Ćwiczenia przybierają różne formy np. aktywnej medytacji, tańca, zabawy. Ważna jest przy tym praca z emocjami np. dawnym zranieniem, strachem przed zaangażowaniem.

Kontrowersje może wzbudzać fakt, że trudno znaleźć konkretną informację o tym, jak wyglądają poszczególne zadania i na jakich zasadach się odbywają. Choć orgaznizatorzy zastrzegają, że na zajęciach nie dochodzi do zbliżeń, nadal panuje wyobrażenie warsztatów tantry jako zbiorowewj orgii. Problematyczne może być także przełamanie bariery nagości, koniecznej na kolejnych stopniach ,,wtajemniczenia”.

Organizatorką warsztatów tantry na terenie Trójmiasta jest przede wszystkim Magdalena Dominiak z Ośrodka Rozwoju, Terapii i Masażu „Arts Flow”. Tajników tej sztuki uczyła się od przebywającego we Francji małżeństwa, Mariusza i Gai Wiśniewskich. Więcej o tantrze serca I aktualnym programie spotkań dowiedzieć się można na ich stronie: http://tantra.pl. Interesujące wyjazdy zagraniczne, połączone z kursami znaleźć można na stronie: http://tantralove.eu/.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.