Szczęście

18 Paź

Czy szczęścia też może być zbyt wiele? Jak to? Przecież dążymy do szczęścia a im więcej tym lepiej, jak z pieniędzmi. Ktoś inny doda, że przecież szczęśliwi ludzie mogą być lepszymi pracownikami, mają więcej przyjaciół, zarabiają więcej, są zdrowsi… To jak to jest z tym szczęściem? Od czego ono zależy i czy naprawdę jest nam potrzebne?

Wyobraź sobie drabinę. Jej najniższy szczebel to 1, a najwyższy to 10. To drabina szczęścia. 1 oznacza bardzo małe szczęście w życiu, a 10 życie cudownie szczęśliwe. Gdzie Jesteś? Gdzie jest Twoje życie na tej drabinie szczęścia? Drodzy, są już badania na ten temat, więc już odpowiadam. Zdecydowana większość ludzi wybiera 6. To umiarkowany poziom szczęścia czyli dobre życie. Badania wskazują, że najlepiej funkcjonują ludzie z wynikiem 8, a już gorzej z wynikiem 9 i 10.

Dlaczego maksymalne szczęście pogarsza nasze funkcjonowanie? Ponieważ ludzie z takim wynikiem:

1. Ignorują zagrożenia. Nie widzą ryzyk. Nie dostrzegają sygnałów STOP.

2. Nie chodzą do lekarza aby się zbadać. Są optymistami i są pewni, że choroba ich nie dotyczy.

3. Biorą na barki zbyt dużo zadań, bo są przekonani, że sobie doskonale ze wszystkim poradzą.

4. Bardzo dobry nastrój to pobieżne przetwarzanie informacji. To szukanie lub wybór dróg na skróty czyli pobieżna ocena i wygodna decyzja. Wyłączamy w trakcie maksymalnego szczęścia możliwość sięgania głębiej w nasz umysł i korzystania z rozwiązań nie sztampowych.

5. Nie widzimy, przysłaniamy pole widzenia, bo szczęście maksymalne to rodzaj flow. Tracimy odporność na niektóre bodźce w tym momencie, eliminujemy z pola widzenia te, które nie są potrzebne w danej chwili albo nie potrzebujemy z nich korzystać.

Także nawet szczęścia może być za wiele…

Jesteś na życiowym zakręcie? Czasem w Twoim życiu świeci słońce a czasem pada deszcz? Cierpisz bo cierpienie wpisane jest w każdy życiorys? Przyjmujesz cierpienie takim jakie jest, nie przeciwstawiasz się mu, nie pozostajesz w postawie obiektywnej, nie szukasz wytłumaczenia na swoje nieszczęście?

Nie unikaj drogi, na jakiej postawił Cię przewrotny los…zmierz się z nią i włącz strategię walcz. Szczęście to nie wszystko, ważne jest w kontekście poczucia a nie posiadania. Nie przyjmuj wiary w to, że Twoje życie zależy od szczęścia i nie uzależniaj się od poczucia bardziej lub mniej szczęśliwym. Zrób to dla siebie i nie licz na szczęście a na własne działanie. Nie zwalaj na brak szczęścia wszystkich porażek. Wyciągnij wnioski i buduj na nich sukcesy.

Pomóż własnemu szczęściu i rusz się, zrób coś, złam schemat, nie narzekaj, nie bój się, nie włączaj się na strategię uciekaj.

WALCZ o siebie i ważne dla Ciebie sprawy!

Więcej na stronie Care&Coach

Źródło fot.tyt.: flickr.com/SalBJ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.