Ponad tona karmy trafi do Ciapkowa

5 Lis

Ponad tonę darów zebrano podczas trzeciej edycji zbiórki na rzecz podopiecznych Schroniska „Ciapkowo”. Mokra i sucha karma trafi do czworonogów z Gdyni, koce do schroniska w Dąbrówce.

To już kolejna edycja zbiórki darów przed zimą. Została ona podzielona na dwa etapy, od 16 września do 7 października dary można było zostawiać w szkołach, żłobkach i przedszkolach oraz sklepach. Natomiast w dniach od 7 do 21 października zbiórka odbywała się na terenie Uniwersytetu Morskiego i w Przychodniach Weterynaryjnych. Pod koniec września podczas meczu Arki Gdynia z Piastem Gliwice zorganizowano punkt mobilny przy Stadionie Miejskim.

We wrześniu powołano do życia Społeczny Komitet „Kochamy zwierzęta”. W jego skład wchodzą: Wiesław Lic, Jarosław Kłodziński oraz moja osoba – zaznacza Janina Wasylka, współorganizator akcji. – Żeby przeprowadzić zbiórkę potrzebne były odpowiednie zgody z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administarcji, które uzyskaliśmy. Najważniejsza jest jednak empatia, która nam towarzyszy, to ona mobilizuje do realizacji takich inicjatyw – dodaje Janina Wasylka.

Na nasz apel pozytywnie odpowiedzieli: Sklep ABC na Oksywiu, Sklepy Netto w Pogórzu i Rumi, delikatesy „Justynka”, Sklep Zoologiczny „Nikola”, CKZiU nr 2, Szkoły Podstawowe nr 33 i 43, Przedszkola nr 11 i 35 z Oksywia, nr 30 z Babich Dołów, nr 18 z Obłuża i nr 60 z Pogórza. Aktywnie włączyła się SSA Arka Gdynia, Uniwersytet Morski, Przychodnie Weterynaryjne: „Lupin” z Redy, Tomasza Sujkowskiego z Pogórza, „Ocelot” z Oksywia – wylicza Jarosław Kłodziński, gdyński radny, pomysłodawca zbiórki.

Do idei zbiórki zaprosiliśmy dyrektorów placówek oświatowych, dzieci z rodzicami, uczniów, młodzież ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Widzimy dużą wartość w praktycznym uczestniczeniu w życiu naszej szkoły. Zbiórka dla „Ciapkowa” organizowana po raz kolejny jest tego dobrym przykładem współpracy młodego i starszego pokolenia – mówi Aleksandra Kowalczyk, Przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego w CKZiU nr 2.

W tym roku mieszkańcy Gdyni i okolic wykazali się wielką hojnością dla zwierząt w schronisku. Była to zbiórka dedykowana, czyli wskazaliśmy co jest szczególnie potrzebne, a czego nie należy przynosić. Kilka godzin trwało segregowanie darów. Karma sucha została ułożona na dwóch, dużych paletach – może być tego około tony. Przeważały woreczki o masie od 1 do 3 kg, ale były też większe paczki od 5 do 15 kg, zarówno dla psów jak i dla kotów – wylicza Jarosław Kłodziński.

Wśród zebranych rzeczy jest 280 kg mokrej karmy oraz zwierzęce smakołyki: galaretki, ciasteczka, kostki wędzone, batoniki. Dwa duże kartony stanowią akcesoria, takie jak: smycze, obroże, zabawki, gryzaki, miski i kuwety, ubranka, piłeczki i kojce. Blisko 2 m³ zajmują koce, kocyki, ręczniki.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za każdą pomoc jaką otrzymaliśmy podczas tego miesiąca. Było duże zaangażowanie Dyrekcji Szkół, Samorządów Szkolnych, Rad Rodziców, Biura Promocji Uniwersytetu Morskiego, właścicieli sklepów i Przychodni Weterynaryjnych. Przyświecał nam wszystkim jeden, szczególny cel – dobro naszych braci mniejszych – podsumowuje Jarosław Kłodziński.

Zbiórka objęta patronatem honorowym Prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka i Rektora Uniwersytetu Morskiego prof. Janusza Zarębskiego.

Fot.tyt.: Ponad tona karmy trafi do Ciapkowa //fot. Justyna Bronk.
 Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.