Gdzie podziało się poroże jelenia?

12 Sty

Byk, czyli samiec jelenia z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego zrzucił poroże. To naturalny, coroczny proces. Za około trzy miesiące ten ważny dla męskiej populacji jeleni atrybut odrośnie jeszcze potężniejszy. Kto chciałby zobaczyć jelenia w zimowej odsłonie, czyli bez poroża, ma ku temu doskonałą okazję – gdańskie zoo czynne jest 365 dni w roku.

Stado jeleni z Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego składa się z 11 osobników. Stadu pięciu dorosłych samic i pięciu młodych samców, w wieku od roku do dwóch lat, dowodzi 9-letni samiec czołowy. Byk, bo tak nazywa się samiec jelenia, w ostatnich dniach zrobił tzw. zrzut, czyli pozbył się dorodnego poroża. Gdański osobnik nieco się pospieszył, ponieważ jelenie zazwyczaj tracą poroże na przełomie lutego i marca.

– Czasem byk pomaga sobie w tym procesie, np. uderzając porożem o drzewo czy grzebiąc nim w ziemi – mówi Michał Targowski, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Nasz samiec rzeczywiście się pospieszył w tym roku, ale dzięki temu mamy kolejne, ciężkie i pokaźne poroże, które posłuży nam do celów dydaktycznych.

Nowe poroże w 3 miesiące
Bez poroża samiec wygląda mniej dorodnie niż zazwyczaj. Należy mieć jednak świadomość, że odrastanie poroża to bardzo szybki proces. Twardy, kostny twór odrasta nawet 1,5 cm na dobę. Za około 3 miesiące byk ponownie będzie kusił atrakcyjnym wyglądem, co przyda mu się jesienią w okresie godów, zwanych rykowiskiem.

Poroże służy zwierzęciu do walki z konkurentami, ale jest też odzwierciedleniem jego stanu fizjologicznego – wyjaśnia Beata Kuźniar, kierownik sekcji zwierząt drapieżnych w Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym. – Zwierzęta, które są doskonale odżywione, które mają prawidłową gospodarkę hormonalną, posiadają też wielkie, rozłożyste poroża. Im dorodniejsze poroże u byka, tym jest on atrakcyjniejszy dla samic. Poroże to sygnalizator dla łani – mam wielkie, piękne poroże, czyli jestem wartościowym samcem i dobrym materiałem na ojca dzieci.

Jelenie zrzucają poroże najczęściej pomiędzy lutym a marcem, ale już jesienią znów szczycą się dostojnym wyglądem FB/Gdański Ogród Zoologiczny
Jelenie zrzucają poroże najczęściej pomiędzy lutym a marcem, ale już jesienią znów szczycą się dostojnym wyglądem/FB/Gdański Ogród Zoologiczny

Poroże to nie rogi
Poroże i rogi są dość często mylone, różnią się jednak kilkoma cechami. Poroże zbudowane jest z tkanki kostnej, wyrasta z dwóch wyrostków kości czołowej znajdującej się na szczycie czaszki i jak w przypadku bohatera naszego artykułu, co roku jest zrzucane. Rana powstająca podczas zrzutu szybko zarasta unaczynioną skórą, czyli ochronną warstwą porośniętą drobną sierścią, która co roku się odbudowuje i odpada po czasie wzrostu.

Gdy poroże rośnie, pokryte jest cieniutkim, aksamitnym scypułem, którym od zewnątrz odżywiane jest rosnące poroże. To coś niesamowitego w świecie biologii – dodaje Beata Kuźniar.

Poroże odrasta co roku coraz dorodniejsze. Po jego wielkości i liczby rozwidleń można w przybliżeniu określić wiek byka. Warto wiedzieć, że wytworzenie poroża jest olbrzymim wydatkiem energetycznym dla zwierzęcia.

Rogi to z kolei wytwór skóry właściwej. Zbudowane są z twardej keratyny, jak paznokcie, pazury czy włosy. Rogi są puste w środku, często łukowato wygięte lub spiralnie skręcone.

Rogi są na całe życie, jeśli zwierzę uszkodzi sobie róg, musi żyć z takim defektem. W środowisku naturalnym jest to dla niego niebezpieczne – mówi Michał Targowski, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.

Gdańskie zoo czynne jest 365 dni w roku

Fot.tyt.: Poroże często mylone jest z rogami. Główna różnica jest taka, że poroże odrasta, a róg – nie. Gdy zostanie uszkodzony, jego posiadacz musi funkcjonować z defektem przez resztę życia/ FB/Gdański Ogród Zoologiczny.
Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.