Osiem i pół tygodnia. Psychofit. Cz. 1

18 Lis

Czy zmieniając wagę powinnam zadbać o psychikę? To częste pytania jakie otrzymuję, dlatego krótko chciałabym o tym napisać. Podjęłaś decyzję, że stawiasz czoło swoim kilogramom i chcesz zmierzyć się z nimi całościowo, profesjonalnie i raz na zawsze zamknąć temat i nie wracać.

Wybierasz dietę, regularnie ćwiczysz więc słusznie zadajesz pytanie na co jeszcze powinnaś zwrócić uwagę, żeby całościowo zadbać o siebie?

Postanawiasz, że intensywnie będziesz ćwiczyć, skorzystasz z zaproponowanej diety, włączysz strategię Walcz i ruszysz do przodu.

Przekroczysz samą siebie, podejmiesz wyzwanie bo chcesz ostatecznie rozprawić się z kilogramami, które uwierają Cię każdego dnia. Na początku będziesz pełna entuzjazmu i z mniejszym oporem a nawet z dużą chęcią zabierzesz się za ćwiczenia i będziesz przestrzegać surowo diety.

Początki choć bywa, że są najtrudniejsze z reguły pod wpływem świeżo podjętej decyzji i ogromnej chęci zmiany sprzyjają działaniu i odzwierciedlają determinację w dążeniu do celu.

Czy tak będzie trwać cały czas przez osiem i pół tygodnia?

Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Można jednak przewidzieć kilka scenariuszy.

Każdy z nich jest wysoko prawdopodobny, że będzie twoim scenariuszem. Dlatego powinnaś się przygotować i poznać kilka sposobów radzenia sobie w przypadku wystąpienia któregoś z nich.

O zmianie wagi można powiedzieć i napisać dużo jednak nie wszyscy wiedzą że skuteczność po podjętej decyzji głównie zależy nie od determinacji i konsekwencji a przede wszystkim od podejścia łącznego triady: diety, ćwiczeń i psychiki.

Każdy z tych elementów jest ważny sam w sobie, jednak po połączeniu ich w jedno nabierają w pełni i kompleksowo wymiaru komplementarnego.

Nazywam to podejściem TRÓJWYMIAROWYM.

c.d.n.

Więcej na stronie Care&Coach

Fot.tyt.: flickr.com/CalibeThompson

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.