Jestem do wzięcia

16 Mar

Bookcrossing, czyli krążenie książek  to sposób na to, by nie zapełniać regałów w naszych pokojach kolejnymi pozycjami. Zamiast zastanawiać się, gdzie upchnąć kolejną książkę, zostaw ją tam, gdzie ktoś inny będzie mógł ją znaleźć i przeczytać. Może Ty też wybierzesz coś dla siebie?

Znajdź i weź
Żeby uwolnić książkę, wystarczą dobre chęci i długopis, którym wpiszemy informację; Cześć, jestem uwolnioną książką, jeśli chcesz, to weź mnie ze sobą, jestem za darmo. Warto też dopisać kilka słów o bookcrossingu dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą, co to jest. Tak opisaną książkę możemy zostawić wszędzie: na ławce w parku, w tramwaju, na uczelni, a nawet w supermarkecie. Wszędzie tam, gdzie ktoś może ją znaleźć.

Pod ziemią i w autobusie
Dla niecierpliwych, którzy wolą wiedzieć, gdzie szukać, powstały specjalne „bookcrossingowe półki”. Większość z nich znajduje się w popularnych kinach i kawiarniach, jak Cafe Fikcja we Wrzeszczu czy naleśnikarnia Lokomotywa w centrum Gdańska. Zdarzają się jednak miejsca bardziej nietypowe: ławka na sopockim molo lub skrzynka na Górze Trolla w Rumi. Książki czekają też w tramwaju nr 12 kursującym na Siedlce i autobusie nr 162 jadącym na Orunię Górną. Tym ostatnim podróżowały już łącznie 134 książki.

Książka w podróży
Ci, którzy zatęsknią za swoją książką, mogą obserwować w internecie jej dalsze losy. Żeby to zrobić, trzeba przed jej uwolnieniem wypełnić specjalny formularz.

Po świecie podróżuje już ponad 5,5 miliona książek w różnych językach. To prawie dziesięć razy więcej niż zgromadzono w bibliotece na Uniwersytecie Gdańskim. Zajrzyj na stronę, znajdź najbliższą „półkę” i sprawdź sam. Nie pożałujesz.

Więcej informacji na stronie: www.bookcrossing.pl

bookcrossing

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.