Gdynia Rummla odkryta

24 Cze

Gdynianie mali i duzi obchodzili Święto Morza uczestnicząc w grze miejskiej „Sekretna Gdynia Rummla” – poświęconej organizatorowi pierwszych uroczystości morskich w Dwudziestoleciu międzywojennym. Całymi rodzinami odkrywali historie, ciekawostki i wydarzenia związane z inżynierem Rummlem w zabawie zorganizowanej przez Parlament Studentów Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni.

Na trasie gry w Śródmieściu Gdyni gracze musieli się zmierzyć z 16 zadaniami, w tym czterema tajnymi. Odkrywali, m.in. jakie zwierzęta naprzykrzały się budowniczym portu i miasta Gdynia, poznawali oferty pierwszej galerii handlowej w Gdyni, rozwiązywali rebusy, odkrywali przedwojenne ogrody miejskie, musieli przygotować jadłospis na Święto Morza, a nawet… zrobić salto.


Wybitny inżynier, współtwórca idei Gdyni, inicjator pionierskich przedsięwzięć związanych z morzem, działacz społeczny, wizjoner, którego idee futurystycznego miasta z morza i marzeń m.in. ze „Snu o Gdyni”, stają się rzeczywistością, np. wieżowiec Sea Towers, czy Park Naukowo-Technologiczny. Julian Rummel to postać niezwykła, ale niestety nieco zapomniana. Grą miejską w Święto Morza chcieliśmy przybliżyć postać inżyniera-wizjonera mieszkańcom Gdyni i Pomorza – mówi Adam Labuhn, przewodniczący Parlamentu Studentów WSAiB im. E. Kwiatkowskiego w Gdyni, organizator wydarzenia.

Gra miejska to ciekawe narzędzie, w której uczestniczą wszystkie pokolenia w świetnej atmosferze – mówi Lechosław Dzierżak, radny miasta Gdyni, współorganizator gry.

Grę uatrakcyjnili aktorzy, przebrani w stroje regionalne i z epoki, którzy dawali graczom wskazówki lub kolejne zadania. Wcieli się w nich uczniowie IX Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni.

To niezwykle uatrakcyjniło zabawę – mówi Pani Magda. – Zadania były urozmaicone i ciekawe. Raz trzeba było być spostrzegawczym, innym razem kreatywnym.

Wyposażeni w mapy ze wskazówkami, przygotowanymi przez Michała Miegonia z Innych Szlaków, gracze zamienili się w historycznych detektywów i odkrywali gdyńskie ślady Juliana Rummla. Zabawa zakończyła się w siedzibie Pomorskiego Związku Żeglarskiego, gdzie podsumowano grę. Wygrali wszyscy, bo chodziło o dobrą zabawę. Na mecie uczestnicy otrzymywali drobne upominki.

Organizatorzy zaznaczają, że jeszcze w tym roku poznamy podczas gier kolejnych, zasłużonych Gdynian.

Grę patronatem objęły i dofinansowały władze Gdyni.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.