„Co widzisz?” – archiwalne fotografie Gdyni w sieci

12 Kwi

Jak wyglądało życie w Gdyni na przestrzeni lat? Czym zajmowali się mieszkańcy i turyści? Co przyciągało ich uwagę? A w końcu, jak zmieniało się miasto? Odpowiedź można znaleźć na 172 fotografiach, które składają się na wystawę „Co widzisz?”. Można je zobaczyć za darmo w internecie. Zostały umieszczone w archiwum cyfrowym „Gdynia w sieci”. To zbiory Muzeum Miasta Gdyni.

172 fotografie i 172 różne spojrzenia na Gdynię, jej mieszkańców i turystów odwiedzających nasze miasto. Mowa o wystawie „Co widzisz?”, którą można oglądać teraz bezpłatnie w sieci. Składa się ona z archiwalnych fotografii i skłania do spojrzenia na Gdynię z niecodziennej perspektywy. Oglądając zdjęcia, można formułować własne obserwacje i wnioski, a także różnie interpretować utrwalone w kadrach sceny.

Zebrana kolekcja jest szczególna, tak jak i jej bohaterka – Gdynia. To miasto, które jest uważane za bardzo fotogeniczne. Do fotografowania zachęcają długie, proste ulice, modernistyczna architektura, statki w porcie, ludzie na plaży, a wreszcie linia horyzontu oddzielająca niebo i morze.

Operatorka pojazdu transportującego worki w porcie gdyńskim, autor: Janusz Uklejewski, zbiory Muzeum Miasta Gdyni
Operatorka pojazdu transportującego worki w porcie gdyńskim, autor: Janusz Uklejewski, zbiory Muzeum Miasta Gdyni

Na zdjęciach zaprezentowanych w kolekcji można zobaczyć m.in.: kobiety pracujące w gdyńskim porcie, rybackie sieci suszące się na plaży, skwer Kościuszki podczas niemieckiej okupacji, plażowiczów, gdyńską architekturę, statki i żaglowce, a także mieszkańców naszego miasta.

Fotografie są dostępne w archiwum cyfrowym „Gdynia w sieci”, które prowadzi Muzeum Miasta Gdyni. Na stronie można też obejrzeć wiele innych archiwaliów.

Wystawa „Co widzisz?” była prezentowana na ekspozycji Muzeum Miasta Gdyni w 2018 roku. Jej kuratorką była Agnieszka Pajączkowska. Wystawa otrzymała wtedy prestiżową nagrodę w konkursie „Sybilla 2018”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.