Budowanie własnej marki, czyli Personal Branding

15 Kwi

 – Personal Branding to słowa, komentarze, opinie o nas, wypowiedziane po naszym wyjściu z pokoju. – takim zdaniem rozpoczęło się szkolenie z budowania własnej marki. Miejsce wybrane na tego typu spotkanie, nie mogło być przypadkowe. Sky Club, mieszczący się na 12 piętrze w Olivia Tower zgromadził ponad 60 właścicieli mikro i małych przedsiębiorstw z województwa pomorskiego. Organizatorka spotkania – Anna Szubert – zaprosiła wybitnych specjalistów od social media, marketingu i reklamy oraz kontaktów z mediami.

Szkolenie rozpoczęło się prelekcją organizatorki, dotyczącą tytułowego personal branding. –  Istotą budowania marki, nie jest tylko kreowanie wizerunku. – podkreśliła na początku prezentacji Anna Szubert. Do procesu budowania marki zalicza się także kształtowanie naszego obrazu w sieci. Znaczącą rolę odgrywają w nim media społecznościowe. Korzystanie z nich ma wiele korzyści, zaleca się jednak ostrożność. – Błąd nasz lub pracownika skutkuje tym, że świetna firma może momentalnie upaść lub przeciwnie, bardzo szybko wypłynąć. – powiedziała organizatorka. Jako przykład podana została historia Justine Sacco, byłej dyrektor komunikacji i PR koncernu InterActiveCorp, która została zwolniona z pracy, po tym jak przed podróżą do RPA napisała na Twitterze: „Jadę do Afryki. Mam nadzieję, że nie złapię AIDS. Och, żartowałam. Jestem biała!”.

Podczas kilkunastogodzinnego lotu Justine nie zdawała sobie sprawy, że jej tweet wywołał skandal w Internecie. W konsekwencji straciła pracę. Przypadek Sacco posłużył do refleksji nad siłą mediów społecznościowych i nad tym, czy za kilkanaście lat normą będzie posiadanie niefortunnego postu przez każdego użytkownika, czy może przeciwnie, już teraz powinniśmy pomyśleć nad kształtowaniem własnego wizerunku w sieci.

fot. A. Rezulak
fot. A. Rezulak

Anna Szubert sporo czasu przeznaczyła na pierwszy etap budowania marki, czyli odkrywanie co jest jego istotą, co nasze otoczenie ceni w nas najwyżej i jak to zweryfikować, jak opracować cele, słowem jak opracować dobrą strategię personal branding.

Szkolenie Personal Branding dotyczyło także skutecznej reklamy. Ewa Piwkowska udzieliła przydatnych rad dotyczących kompozycji tekstu reklamowego i zasad budowania chwytliwych sloganów i haseł. – Obowiązuje zasada: less is more. Reklama to miejsce, gdzie interesy producenta spotykają się z interesami społecznymi. – tłumaczyła. Również podczas tej prezentacji, pojawiło się nawiązanie do siły, jaką dysponuje Internet. – Zanim odpowiemy na coś zaczepnego, warto wybrać się na spacer i zastanowić, co chcemy odpisać. Nie działajmy pochopnie. Internet nie zapomina.

O Email Marketingu opowiadał Michał Leszczyński, pracujący jako Ekspert ds. Edukacji w GetResponse. – Email Marketing to po prostu forma komunikacji. Ma na celu zbudowanie zaangażowania, preferencji i kształtowania więzi z klientem. – Do tego rodzaju marketingu zalicza się nie tylko newslettery, ale także wiadomości powitalne, przypominające czy motywujące, do których na przykład należy zdobywające coraz większą popularność Endomondo.

Dziennikarka TVN24 Olga Długokęcka opowiedziała, jak skutecznie współpracować z mediami. – Najważniejsza jest precyzja komunikatu. Gdy wysyłamy informację muszą się w niej znaleźć podstawowe informacje, czyli kto, co, gdzie, kiedy, o co chodzi i oczywiście zawsze podajemy do siebie jakiś kontakt.

fot. A. Rezulak
fot. A. Rezulak


Tematem sieci zajmuje się również Bartosz Cicharski, autor bloga „Gdańsk z dołu”. W czasie swojej prezentacji opowiedział w jaki sposób jego blog zdobywał popularność i co zrobić, by w internetowych mediach wykreować rozpoznawalną markę.

Na szkolenie nie udało się dotrzeć jednej z prelegentek Idze Hintz, zastąpiła ją Katarzyna Piętka, która opowiedziała o zaletach Facebooka. W kilku prostych zasadach określiła, czego na pewno publikować nie należy, aby nie zniszczyć reputacji własnej i firmy. – Na pierwszym miejscu znajdują się treści nieprawdziwe, bądź niezweryfikowane. To strzał w stopę dla początkującego przedsiębiorcy. Jeśli chcemy być traktowani poważnie, nie możemy podpisywać się pod kłamstwem. – powiedziała. Do kolejnych elementów należą: marketing „szeptany”, kopiowanie cudzej własności w myśl zasady, że w Internecie wszystko jest za darmo, pusty zasięg i małe zaangażowanie, oraz uważanie własnej racji za jedyną i najważniejszą.

Niespodzianką spotkania było pojawienie się Moniki Czaplickiej, specjalistki od kryzysów w social mediach. Prelegentka, tak jak jej poprzednicy, zwróciła uwagę na powściągliwość i ostrożność w publikowaniu treści w Internecie – Lepiej zastanowić się 3 minuty dłużej nad postem, niż później przez 3 dni sprzątać po kryzysie. – stwierdziła.

Choć większość prelekcji sprowadzała się do kreowania marki nie w świecie realnym, a wirtualnym, to ukazuje to jedynie ogromną siłę, jaką posiada obecnie sieć. Mówi się „nie masz fejsa, nie istniejesz” i to samo odnieść można do firmy. W dzisiejszych czasach bez strony internetowej, fanpejdżu czy bloga trudno wyobrazić sobie wykreowanie znaczącej pozycji w branży. Na szczęście większość zgromadzonych na szkoleniu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z tej konieczności, wymuszonej przez XXI wiek.

Fot.tyt. A. Rezulak

2 Replies to “Budowanie własnej marki, czyli Personal Branding

  1. W dobie przesadnej (auto)kreacji …która za pośrednictwem mediów społecznościowych – nieco się pauperyzuje …i ma wymiar „fanowy” beztrosko incydentalny … warto pytać się o tożsamość: Kim jestem ? Kim chciałbym być ? Jakie jest moje wyobrażenie o sobie samym? I czy chcę swoją marką – odgrywać autoprezentacyjny przekaz – zgodnie z oczekiwaniem społecznym …czy może chcę ją spełniać w poczuciu głębszego sensu …. Jak dla mnie marka osobista – powinna być życiowym kompletowaniem sansu a nie towarem li tylko na sprzedaz – jak nowy model butów …

  2. Pingback: Siła marki osobistej | my3miasto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.