Znaleziono ślady pierwszych osadników z Sopotu

2 Paź

Zakończył się pierwszy etap badań archeologicznych jednego z dwóch dotychczas nierozpoznanych kurhanów położonych obok siebie w lesie w Sopocie. Jednym z odkryć są szczątki kostne, które mogą należeć do pierwszych sopockich osadników.

W wyniku przebadanej ¼ części kurhanu o średnicy ok. 16 m i wysokości do 1,50 m odkryto kilka warstw średniej wielkości kamieni – otoczaków, ciekawą konstrukcję kamienną zalegającą w warstwie zbitej gliny i piasku, składającą się dużych kamieni oraz ułamki ceramiki, a także śladowo zachowane bliżej nieokreślone szczątki kostne i węgiel drzewny.

Na podstawie dotychczasowej obserwacji i analogii do tego typu usypanych obiektów znanych nam m.in. na Pomorzu Gdańskim, jak w Węsiorach czy Odrach, z całą pewnością kurhan ten stanowił miejsce dawnego pochówku zmarłych.

Odkryty dotychczasowy materiał, głównie w postaci ceramiki, umożliwił nam wstępnie określić jego chronologię  na I – II w. n. e., to jest na wczesną fazę okresu wpływów rzymskich, co mogło się wiązać z zasiedleniem terenu Sopotu i okolicy przez ludność pochodzenia skandynawskiego. Warto tutaj  przypomnieć, że od I wieku p.n.e. do IV wieku n.e. nastąpił wyraźny wzrost znaczenia Morza Bałtyckiego jako szlaku dalekosiężnych powiązań handlowych i oddziaływań kulturowych. Rejon Sopotu, podobnie jak całego Pomorza Gdańskiego, zasiedlały miejscowe  plemiona kultur oksywskiej, a także napływowe wielbarskiej pozostawiając liczne osady i związane z nimi cmentarzyska. Możliwe więc, że powyższe kurhany są zachowanym, cennym cmentarzyskiem i stanowią dziedzictwo kulturowe z tamtego okresu czasu, kiedy zmarłych spalonych na stosie składano w popielnicach  lub też niespalonych osobników chowano wewnątrz kurhanu pod grubą warstwą kamieni i piasku – mówi Aleksandra Szymańska-Bukowska, która nadzoruje badania. – Z uwagi na to, że tegoroczne badania  miały charakter jedynie rozpoznawczy i nie wyjaśniono wielu kwestii, wskazana jest ich kontynuacja, zwłaszcza, że w sąsiedztwie znajduje się  drugi, podobny i też nierozpoznany kurhan – dodaje.

Aktualnie badany obiekt został zabezpieczony przy współudziale młodzieży szkolnej z II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie. Prace sfinansowane przez Urząd Miasta Sopotu z budżetu Konserwatora Zabytków, prowadzone były przy współpracy z Muzeum Archeologicznym w Gdańsku, mgr Macieja Szyszki, a nadzór naukowy sprawowała mgr Aleksandra Szymańska-Bukowska – badaczka wczesnośredniowiecznego grodziska w Sopocie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.