Wspinaczka po wózek

22 Sty

Wiatr wiejący w porywach do 160km/h i temperatura powietrza na poziomie nawet -60 stopni Celsjusza na szczycie. Takie warunki panują na Denali, górze, którą Paweł Klejbor – gdyński podróżnik – ma zamiar zdobyć. Wyzwanie jakie stawia góra schodzi jednak na drugi plan, bo wyprawa na najzimniejszy szczyt świata ma przede wszystkim wymiar charytatywny. Paweł chce w ten sposób pomóc Bartoszowi Zawadzkiemu i zebrać pieniądze na nowy wózek inwalidzki dla niego.

Bartek urodził się przedwcześnie w 27. tygodniu ciąży. Po 53 dobach w inkubatorze stracił wzrok w wyniku odwarstwienia się siatkówki. Ponadto cierpi na dziecięce porażenie mózgowe i padaczkę. Chłopiec ma już za sobą szereg operacji okulistycznych oraz wyjątkowo trudną operację biodrowo-lędźwiową.

Obecnie jest pod ciągłą opieką samotnej mamy – Danuty, która robi wszystko co może, aby jej syn jak najmniej odczuwał ciężar choroby. Jednak ze względu na swój wiek, mamie Bartka coraz trudniej jest pomagać synowi w codziennych czynnościach. Swoją pomoc dla rodziny Zawadzkich zaoferował gdyński podróżnik Paweł Klejbor.

Paweł Klejbor podczas jednej ze swoich wypraw /fot. zbiory prywatne

Fryzjerka, do której chodzę przekazała mi numer do mamy Bartka, pani Danusi – wspomina Paweł Klejbor, podróżnik, organizator akcji „Pomaganie przez wspinanie – po wózek na Denali”. – Zadzwoniłem i umówiłem się na spotkanie. Przyjechałem do domu Bartka i po krótkiej rozmowie, bez chwili zawahania, zadecydowałem, że pomogę uzbierać pieniądze na wózek dla niego.

Charytatywna zbiórka pieniędzy odbędzie się 12 maja 2019 roku. Wtedy też Paweł Klejbor zaplanował swoją wspinaczkę na Denali – znajdujący się na Alasce najwyższy szczyt Ameryki Północnej, do niedawna znany jako Mount McKinley.

Denali należy do Korony Ziemi, czyli najwyższych szczytów poszczególnych kontynentów – wyjaśnia Paweł Klejbor. – To bardzo wymagający przeciwnik. Wiatr siegający 160km/h czy 60 stopniowy mróz. Wszystko to sprawia, że nie będzie łatwo, ale zakup wózka też nie jest łatwym wyzwaniem.

Celem zbiórki „Pomaganie przez wspinanie – po wózek na Denali” jest zebranie 14 000 zł, tyle bowiem kosztuje specjalistyczny sprzęt potrzebny Bartkowi.

Wózek, który zaproponował rehabilitant Bartka jest dopasowany do jego potrzeb i znacznie ułatwi życie zarówno jemu jak i jego mamie – mówi Klejbor. – Trzeba pamiętać, że Bartek ma nie tylko problemy z kręgosłupem, miednicą i nogami, ale także jest niewidomy… a gra w kosza – dodaje.

Swoje wpłaty na wózek dla Bartka można przesyłać za pomocą portalu zrzutka.pl, gdzie dostępne są także szczegółowe informacje na temat projektu. Paweł Klejbor zbiera również środki potrzebne na przygotowanie całego przedsięwzięcia.

Projekt objęty jest Patronatem Honorowym Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha Szczurka.

Fot.tyt.: Paweł Klejbor podczas jednej ze swoich wypraw /fot. zbiory prywatne.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.