Krav Maga, czyli metoda na agresora

18 Maj

Chyba każdy mężczyzna chciałby umieć ratować swoją dziewczynę w stylu Toma Cruise’a z „Mission Impossible”, a większość kobiet obronić się przed napadnięciem na ulicy, czy po wyjściu z imprezy. Nie ma nic łatwiejszego aby zrealizować marzenia, wystarczy pójść w ślady trenujących Krav Maga. Na czym polega ta niezwykła sztuka walki i dlaczego przyciąga kobiety, mimo swojej brutalnej renomy?

Jedni Krav Maga uważają za brutalną formę walki, inni za gwarancję bezpieczeństwa i idealny sposób na samoobronę. W systemie walki stworzonym przez siły specjalne Izraela, cel jest tylko jeden – jak najszybciej obezwładnić przeciwnika: – Krav Maga jest systemem samoobrony i walki wręcz. Mamy tu do dyspozycji uderzenia, kopnięcia, obronę przed uderzeniami, kopnięciami, czy takimi formami ataku jak duszenia, obchwyty, uderzenia kijem, pchnięcia nożem czy szantaż przy użyciu np. broni palnej. Od prostych form ataku do bardziej skomplikowanych. – wyjaśnia Rafał Wdowiak z Krav Maga Gdańsk/Sopot – Krav Maga nie jest sportem, w każdym sporcie są jakieś reguły czy przepisy. Tu nie ma czegoś takiego. Ta forma walki, uczy jak się zachować w sytuacji realnego zagrożenia, a na ulicy nie obowiązuje żaden regulamin.

fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot
fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot

Krav Maga to sztuka samoobrony, do której przylgnęła, jak twierdzą jej sympatycy, niezasłużona łatka brutalnej. Ten pogląd można włożyć między bajki – prawdziwą istotą jest jej przydatność, kształtowanie kondycji i wyuczenia odpowiednich reakcji na zagrożenie: – Moim zdaniem największą zaletą Krav Maga jest praktyczność. Nie ćwiczymy jej po to, by walczyć na ringu i robić spektakularne wrażenie efektownymi wykopami lub obrotami. – oponuje Wdowiak, który zdradza filozofię tej sztuki walki – Ruchy mają mieć zastosowanie w konkretnych sytuacjach życiowych. Głównym celem treningu jest kształtowanie pewności siebie, przytomności umysłu i reakcji odpowiednich do stanu zagrożenia.

Krav Maga jest brutalna – to jeden z mitów, drugi dotyczy płci. Dla niektórych to „niekobiecy” sport. Jak się okazuje płeć, a nawet predyspozycje fizyczne nie mają w tym przypadku żadnego znaczenia. Kształtowanie pewności siebie, przytomności umysłu i reakcji odpowiednich do stanu zagrożenia płeć piękna docenia szczególnie: – Niech sobie mówią, że to brutalny sport nie dla kobiet, ale potem nikt nie powie, że kobiety nie umieją się bronić. – odpowiada Agata od lat trenująca Krav Maga – Wręcz przeciwnie, my mamy to robić. Chodzi o to, by nie zapominać się, że możemy pokonać w normalnej walce dorosłego przeciętnego chłopa, jest to fizycznie niemożliwe, ale umiejętności są szansą na obronę, trzeba wiedzieć jak zadać cios wyprzedzający, który może nam uratować skórę. Każdy może przegrać jeśli się go zaskoczy. Mój kolega ćwiczył karate, ale dostał od kogoś w tył głowy i było po nim. – mówi kraverka–  Niestety, kobiety dla własnej samoobrony muszą używać takich „brudnych”  sztuczek by mieć szanse ze stukilowymi karkami.

Karolina trenująca razem z Agatą dodaje: –  Szukałam jakiegoś sposobu utrzymania formy i kondycji a wybór był prosty Krav Maga, gdyż wiedziałam że jest dla każdego i trenowanie wpływa na rozwój całego ciała. Tak było na początku, teraz regularne treningi pozwoliły mi osiągnąć początkowy cel aktywnie spędzać czas, utrzymać kondycję fizyczną a poza tym dały pewność że w kryzysowych sytuacjach człowiek nie jest bezbronny – trzeba tylko wiedzieć, jak wykorzystać swoje ciało by pokonać przeciwnika.

fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot
fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot

Krav Maga dla kobiet ma być użyteczna, a nie „kobieca”: – Od 3 lat zauważalne jest coraz większe zainteresowanie tą formą samoobrony, płeć piękna coraz liczniej zapisuje się do sekcji. Niekiedy skład osobowy pań wynosi nawet 1/3. – zauważa Wdowiak – Nie jest prawdą, że Krav Maga to dyscyplina kontuzyjna, gdyby tak było to myślę, że kobiety bałyby się przychodzić. A co z ewentualnymi stłuczeniami, otarciami i zadrapaniami? – Kobiety nie boją się siniaków, one nic nie mogą złego zrobić, w przeciwieństwie do ewentualnego agresora. Zdarzało mi się słyszeć od pań, że są dla nich powodem do dumy i mogą się nimi pochwalić w pracy.

Trening Krav Maga nie ma dawać poczucia wszechmocy i przygotowania do walki agresywnej. To podstawą i szansa na wykształcenie w sobie umiejętności, które ułatwią reakcję w sytuacji niebezpieczeństwa: –Życie zawsze pisze oddzielne scenariusze, można przećwiczyć 100 różnych sytuacji ataku, a na ulicy zdarzy się 101, więc należy pamiętać, że trenowanie nie daje nam 100% szans rozwiązania każdej sytuacji. Poprzez trening nasze szanse w konfrontacji z napastnikiem zwiększają się, nabywamy większych umiejętności, wiemy jak zareagować. Stajemy się pewniejsi siebie, ale też zaczynamy dostrzegać ile niebezpieczeństw może nas spotkać – dodaje.

W trójmiejskim klubie Krav Maga Gdańsk/Sopot, ćwiczą pod okiem instruktorów nie tylko kobiety. Organizatorzy proponują zajęcia w dwóch grupach – początkującej i zaawansowanej w dwóch miastach – w Gdańsku na ul. Podwale Staromiejskie oraz w Sopocie na ul. Armii Krajowej: – Nasze motto brzmi „Trenuj ciężko, albo nie trenuj wcale”.– opowiada Rafał – Pomimo, że techniki są proste, trzeba trenować , nic nie przychodzi samo. Ważne jest nie tylko nauczenie się techniki ale też zrozumienie podczas jakiego ataku możemy ją zastosować. Adept często na treningach musi sam zdecydować w jaki sposób najlepiej obronić się przed danym zagrożeniem. Jeśli wykonamy obronę podczas stresu, lub dużego zmęczenia – wtedy można powiedzieć, że znamy technikę i umiemy ją zastosować.

fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot
fot. facebook.com/KravMagaGdansk/Sopot

Doświadczony kraver przekonuje, że samoobrona jest bardzo ważną sztuką rozwijającą nie tylko ciało, ale i umysł, zwłaszcza w kwestii oceny niebezpiecznych sytuacji : – Krav Maga jest jak klocki – budujemy fundament, ale dalej działamy sami, w oparciu o to, co poznaliśmy i naszą kreatywność. – mówi. – Sami musimy zdecydować co zrobimy np. podczas próby szantażu i wymuszenia portfela czy kluczyków od samochodu. Wtedy sami musimy ocenić stopień ryzyka – czy warto ryzykować obroną, czy może lepiej oddać pieniądze ? Napastnik może zachować się różnie. Niekiedy po dostaniu tego co chce, puści nas, a niekiedy i tak będzie nas chciał zaatakować. Jeśli zaatakowany sam oceni, że oddanie np. kluczyków nie narazi go na większe niebezpieczeństwo niech to zrobi – samochód to tylko rzecz materialna,  tutaj jest ważne Twoje życie!

One Reply to “Krav Maga, czyli metoda na agresora”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.