Trefl podejmie mistrza Polski

31 Sty

W sobotę, 1 lutego, do sopockiej Hali 100-lecia zawita najsilniejszy zespół dwóch ostatnich sezonów PlusLigi i jedna z sześciu najlepszych drużyn elitarnej Ligi Mistrzów – Asseco Resovia. Jego mecz z Lotosem Treflem Gdańsk jest jednym z najciekawszych spotkań 19. kolejki PlusLigi.

W składzie Asseco Resovii aż roi się od gwiazd polskiej i europejskiej siatkówki. Piotr Nowakowski, Fabian Drzyzga, Krzysztof Ignaczak, Dawid Konarski, Peter Veres, Jochen Schoeps, Paul Lotman i Lukas Tichacek – to tylko niektóre spośród głośnych nazwisk, które w sobotę wystąpią w Hali 100-lecia. W sobotnim meczu na parkiecie zobaczymy zawodników dobrze znanych kibicom z siatkarskiej reprezentacji Polski.

Tym razem kadrowicze staną naprzeciwko siebie w klubowym starciu przypominającym walkę Dawida z Goliatem. Zespół z Rzeszowa od pięciu lat nieprzerwanie staje na podium rozgrywek PlusLigi, a dwa ostatnie sezony kończył ze złotym medalem. W obecnych rozgrywkach rzeszowianie również plasują się na pozycji lidera.

Przyjezdni są faworytem sobotniego meczu, ale Lotos Trefl nie stoi na straconej pozycji. Żółto-czarni w tym roku udowodnili już, że potrafią wygrywać, a w pierwszych trzech styczniowych meczach nie stracili seta. Ostatnie porażki z Cerradem Czarnymi Radom i Indykpolem AZS-em Olsztyn sprawiły jednak, że punktów straconych w spotkaniach z rywalami ze środka tabeli żółto-czarni będą musieli szukać w pojedynkach z faworytami. Przykład gdańszczanom dał zespół Politechniki Warszawskiej, który przed tygodniem pokonał mistrzów Polski 3:1.

Lotos Asseco plakat

– Warszawa pokazała nam pewien kierunek. Trzeba wziąć pod uwagę, że zespół z Rzeszowa przyjechał bez dwóch podstawowych zawodników, którzy w środę już zagrali. Podejrzewam, że po ostatniej wpadce do meczu z nami podejdą maksymalnie zmobilizowani – mówi trener gdańszczan, Radosław Panas.

Zawodnicy Trefla nie zamierzają składać broni. Atakujący Trefla, Jakub Jarosz, w wywiadzie dla my3miasto.pl przyznał, że najważniejsze jest realizowanie planów meczowych małymi kroczkami. Trefl nie boi się starcia z mistrzem o czym atakujący przekonuje wszystkich kibiców.

>>ZOBACZ TEŻ: „W karierze sportowca wszystko jest do zniesienia” – WYWIAD Z JAKUBEM JAROSZEM (WIDEO)<<

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.