Diverse NIGHT of the JUMPs: Melero mistrzem świata, mocny polski akcent na Pomorzu

21 Lis
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Finałowa runda Mistrzostw Świata we Freestyle Motocrossie – Diverse NIGHT of the JUMPs za nami. W ERGO ARENIE Gdańsk/Sopot z ramp latały motocykle, quady i samochód! W sobotni wieczór poznaliśmy najlepszych zawodników FMX, nie zabrakło również mocnego, podwójnego polskiego akcentu.

Finałowa runda Mistrzostw Świata FMX rozpoczęła się nietypowo, bowiem od bijącego rekordy popularności Mannequin Challenge. Na płycie ERGO ARENY zawodnicy zastygli w wybranych przez siebie pozach, natomiast chwilę później dołączyło do nich niemal 10 tysięcy widzów. Można powiedzieć, że jak do tej pory było to rekordowe w naszym kraju „wyzwanie manekina”. Następnie przestrzenią na ziemi oraz w powietrzu zawładnęły połączone siły Psycho Dolls i Enigma Art dając wspaniały pokaz z wykorzystaniem ognia oraz szarf zawieszonych pod dachem areny.

Jednak była to dopiero rozgrzewka przed kolejnymi mocnymi atrakcjami przygotowanymi przez organizatorów z okazji jubileuszowej, piątej odsłony Diverse NIGHT of the JUMPs na Pomorzu. W kwalifikacjach jako pierwszego zobaczyliśmy Marcina Łukaszczyka. Nasz reprezentant pokazał, że stale się rozwija i do klasycznych tricków dołożył Cordovę Flipa i Superflipa. Nieco później Marcin został bohaterem wieczoru, kiedy po trzech rundach pokonał aż pięciu zawodników, w tym tak doświadczonych jak Massimo Bianconcini i Maikel Melero i został zwycięzcą konkursu Best Whip. Po ogłoszeniu werdyktu sędziów publiczność oszalała z radości! Można powiedzieć, że Marcin sprawił sobie wspaniały prezent na urodziny, które obchodził w niedzielę.

Marcin Siekaj

Marcin Siekaj

 

Każdy z dziesiątki zawodników pokazał się w kwalifikacjach z najlepszej strony, jednak do finału mogła awansować jedynie szóstka z nich. Zdaniem sędziów najlepsi okazali się być Maikel Melero, Remi Bizouard, Petr Pilat, Rob Adelberg, Leonardo Fini i Brice Izzo. To pomiędzy nimi rozegrała się ostatnia batalia sezonu, a najbardziej zaciętą walkę o brązowy medal Mistrzostw Świata stoczyli Pilat i Bizouard. Czech pokazał, że poza niesamowicie technicznymi kombinacjami Backflipa potrafi też wykonać Flair, natomiast Francuz dodał do swojego finałowego przejazdu Volta. Ten bardzo trudny trick oraz bardzo stylowy przejazd zadecydowały o tym, że brązowy medal mistrzostw świata trafił do Bizouarda. Srebro wywalczył Rob Adelberg, który w Trójmieście znalazł się tuż za podium, a tytuł mistrzowski, po raz trzeci z rzędu, trafił do Maikela Melero. Maikel jest pierwszym zawodnikiem w historii, któremu się to udało. Hiszpan udowodnił, że znajduje się o poziom wyżej od pozostałych zawodników i każdy kto będzie chciał w przyszłym sezonie go pokonać będzie musiał się bardzo napracować.

Petr Pilat

Petr Pilat

 

W sobotni wieczór nie tylko Marcin Łukaszczyk dodał silny polski akcent do zawodów. Patryk Siekaj, tak jak sobie założył, wylądował swojego pierwszego Backflipa na quadzie. Był to drugi moment wieczoru, kiedy widownia eksplodowała z radości. 18-letni Patryk stał się tym samym piątym i równocześnie najmłodszym zawodnikiem na świecie, który wykonuje tę ewolucję. Należy podkreślić, że mniej sterowny, niż motocykle, czterokołowiec jest zarówno cięższy, jak i bardziej niebezpieczny do wykonywania takich tricków. Dlatego też niesamowity aplauz, jaki otrzymał Patryk po swoim skoku, był jak najbardziej zasłużony.

Tradycyjnie widzowie mogli również kibicować najmłodszym adeptom motocrossu. Zawodnicy i zawodniczki w wieku 4-12 lat zaprezentowali swoje umiejętności na specjalnie dla nich przygotowanej sekcji supercrossowej. Było widać, że mimo młodego wieku każdy z zawodników traktuje ten występ bardzo poważnie i każdy chciał dojechać na linię mety jako pierwszy. Szansa zaprezentowania się przed tak liczną publicznością to na pewno mocny bodziec do dalszych treningów, a w przyszłości kto wie? Być może nawet do tytułów mistrzowskich.

Patryk Siekaj Quad Backflip

Patryk Siekaj Quad Backflip

 

Sobotni wieczór zwieńczyło salto w tył w wykonaniu Gerharda Mayra. Austriak wprawił w rotację niemal 700-kilogramowego Polarisa RZR i udowodnił, że nie tylko motocykle, czy quady mogą latać z rampy.

Piąta odsłona Diverse NIGHT of the JUMPs na Pomorzu po raz kolejny pokazała, że Polacy kochają Freestyle Motocross i z wzajemnością. Zawodnicy lubią przyjeżdżać do Polski i czarować widzów swoimi najlepszymi trickami. Dzięki tej wspólnej, niesamowitej, energii po raz piąty w historii ERGO ARENA odleciała.

 

Gerhard Mayr Buggy Backflip

Gerhard Mayr Buggy Backflip


Diverse NIGHT of the JUMPs – wyniki
1. Maikel Melero 391
2. Remi Bizouard 391
3. Petr Pilat 378
4. Rob Adelberg 366
5. Brice Izzo 314
6. Leonardo Fini 273
7. Ryan Brown 265
8. Hannes Ackermann 238
9. Nikolay Ivankov 211
10. Marcin Lukaszczyk 201

LifeProof Best Whip
1. Marcin Łukaszczyk
2. Maikel Melero

Maxxis Highest-Air
1. Massimo Bianconcini 8,50 m.
2. Maikel Melero 8,00 m.

KLASYFIKACJA GENERALNA MŚ FMX
1. Maikel Melero 200
2. Rob Adelberg 158
3. Remi Bizouard 137
4. Petr Pilat 134
5. David Rinaldo 106
6. Brice Izzo 91
7. Pat Bowden 76
8. Libor Podmol 70
9. Hannes Ackermann 69
10. Marc Pinyol 67

Fot.tyt.: TOP 3 MŚ FMX.

 

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.