Senza trucco, czyli natura, kobiety i wino.

30 Paź

Po włosku ”Senza trucco”, co oznacza „bez makijażu”, „bez poprawek”, „bez sztuczek”.
Spojrzenie z perspektywy 4 różnych kobiet. Ich plantacje, nie są doprawiane pestycydami, ani nawozami. Cała produkcja ręcznym, ekologicznym fachu. Jak to możliwe?

Wytrwałość, poświęcenie, miłość. Charakterystyczne dla każdej z osobna podejście do pracy, do pasji, do życia. Rytm dni podporządkowany zachciankom i potrzebom roślin.

Każdej z kobiet przypadła inna pora roku na zdradzenie, co w tym czasie robią, w jaki sposób dbają o rośliny, jak dają sobie radę. Łącznie widzimy całoroczną pracę, jaką trzeba włożyć w opiekę nas plantacjami oraz produkcją.
Jakież to romantyczne! Cały rok harówki, by uzyskać choć trochę wspaniałego trunku, jakim jest wino.

Co więcej – kolejny zawód, kolejne zajęcie wymagające ciężkiej, fizycznej pracy, której kobiety są w stanie podołać, a nawet czują się świetnie. Ba! Wydaje mi się, że w pewnych kwestiach są nawet lepsze od mężczyzn, którzy „od zawsze” władali nad winnoroślnymi plantacjami. Kobiety, mają to do siebie, że lubią wszystko traktować indywidualnie. I to było widać.

Pachnie feminizmem? Nie o to chodzi.

Film odebrałam jako pokazanie i uświadomienie, że pasja jest najcenniejszą rzeczą, jaką człowiek może posiadać.

2 Replies to “Senza trucco, czyli natura, kobiety i wino.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.