Pola Nadziei zakwitną po raz piąty!

22 Kwi

W niedzielę Pola Nadziei zakwitną na całym Pomorzu. W Gdańsku finał akcji odbędzie się na Długim Targu. Na ulicach całego miasta pojawią się wolontariusze z puszkami zbierający fundusze na potrzeby pacjentów hospicyjnych oraz propagowanie opieki hospicyjnej w społeczeństwie. W zamian za datek wręczany będzie kwiat żonkila- symbol nadziei na odrodzenie.

W niedzielę 24 kwietnia odbędzie się piąta edycja Pól Nadziei. Podczas tegorocznego finału będą zbierane środki na rzecz: Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku, Hospicjum im. Św. Józefa w Sopocie, Stowarzyszenia Hospicjum im. św. Faustyny w Sopocie, Hospicjum im Św. Wawrzyńca w Gdyni wraz z Domem Hospicyjnym dla Dzieci „Bursztynową Przystanią” oraz Hospicjum pw. Ojca Pio w Pucku we współpracy z Fundacją Hospicyjną, Caritas Archidiecezji Gdańskiej.
Podczas finałowej niedzieli w każdym z ośrodków, które współtworzą akcję, przewidziano wiele atrakcji, wśród nich zarówno te charakterystyczne: żonkilowe parady czy rodzinne festyny z animacjami dla dzieci, jak i wyjątkowe w każdym z czterech miast.

Żonkile zakwitną na Długim Targu
W Gdańsku wydarzenia skoncentrują się na Długim Targu w godz. 11:30 do godziny 17:00. Odbędzie się tam Żonkilowy Festyn Rodzinny. Mieszkańcy będą mogli skorzystać z oferty stoisk ze zdrową żywnością i przetworami regionalnymi. Dietetycy, lekarze i trenerzy personalni będą doradzać, jak dbać o ciało i ducha. Nie zabraknie atrakcji dla aktywnych: bieżni, rowerków, a także niespodzianek dla dzieci. W południe będzie można wysłuchać koncertu carillonowego Moniki Kaźmierczak, którego dźwięki płynąć będą z wieży Ratusza Głównego Miasta. O godz. 12:30 odbędzie się wręczenie statuetek „Bursztynowe Dźwigi” Honorowym Wolontariuszom i Filantropom Roku w Sali Wety Ratusza Głównego Miasta. O godz. 15: 00 studenci klasy altówki prof. I. Albrechta oraz as. K. Tymendorfa z Katedry Instrumentów Smyczkowych Akademii Muzycznej im. St. Moniuszki w Gdańsku zaproszą gdańszczan na wyjątkowy koncert.

W tym roku po raz pierwszy odbędzie się „żonkilowa” sztafeta między Helem a Gdańskiem. To kolejny efekt współpracy hospicjów, które, na co dzień łączą się w wytrwałym wysiłku na rzecz swoich podopiecznych. Ta praca kształtuje silne charaktery, tak jak w sporcie, ale również wymaga współpracy z innymi środowiskami oraz promocji i o idei hospicyjnej. Stąd pomysł sztafety. Jej uczestnicy – biegacze i motocykliści – pokonają trasę w żółtych koszulkach, a w kolejnych miastach będą witani w centrach finałowych wydarzeń.

Atrakcje w ramach Pól nadziei odbywać się będą także w Sopocie, Gdyni i Pucku.

Łącznie w ciągu roku wymienione hospicja opiekują się ok. 3000 chorych: dorosłych i dzieci. Mimo że opieka w hospicjum jest bezpłatna, Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje jedynie ok. 2/3 kosztów utrzymania pacjentów. Aby pomóc większej liczbie osób, pozostałą część środków hospicja muszą pozyskać od ludzi dobrej woli i instytucji.

Dlaczego żonkil jest symbolem akcji?
Pola Nadziei to akcja, w ramach, której propagowana jest idea wolontariatu i opieki paliatywno-hospicyjnej oraz pozyskiwane są fundusze na potrzeby hospicjów. Pierwsze Pola Nadziei zakwitły w szkockim Edynburgu, zorganizowane przez Fundację Marie Curie Cancer Care. Stamtąd też przywędrował do nas zwyczaj darowania żonkili osobom przyłączającym się do zbiórki. Żonkil w tej tradycji symbolizuje triumf poświęcenia nad egoizmem, miłości nad śmiercią. Co roku na początku października, w okolicach Międzynarodowego Dnia Opieki Paliatywno-Hospicyjnej, ludzie na całym świecie sadzą żonkile przed szkołami, szpitalami, urzędami, w parkach i na skwerach. Wiosną, kiedy kwitną, ośrodki hospicyjne organizują wielką zbiórkę na rzecz ich podopiecznych. Ubrani na żółto wolontariusze wręczają je darczyńcom w zamian za datek do puszki.

Polska historia Pól Nadziei zaczęła się przed 18 laty w Krakowie, dzięki Hospicjum św. Łazarza. W 2003 roku akcja nabrała charakteru ogólnopolskiego i organizowana jest w kilkudziesięciu miastach. W kolejkach do hospicjów wciąż oczekują ciężko chorzy, dla których niestety nadal brakuje miejsc. Hospicja świadczą opiekę holistyczną, która ma zaspokajać potrzeby chorego i jego rodziny zarówno w trakcie trwania choroby, jak i w okresie żałoby. Specjalistyczny zespół: lekarzy, pielęgniarek, psychologów, fizjoterapeutów i wolontariuszy dba o emocjonalne, fizyczne, duchowe, ale i socjalne potrzeby, które pojawiają się w sytuacji nieuleczalnej choroby.

Szczegółowe programy akcji znajdują się na stronie www.polanadzieinapomorzu.pl.

Źródło: Informacja prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.