Dziadek z sercem na dłoni gościem prezydenta Gdańska

20 Sty

21 stycznia gościem prezydenta miasta będzie Jan Dymarski – emerytowany gdańszczanin znany z wręczania użytkownikom komunikacji miejskiej różowych i żółtych serc z wierszem jego autorstwa. 

Jan Dymarski, gdańszczanin na schwał, prywatnie dziadek dwóch wnuczek, 21 stycznia będzie gościem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Termin wizyty nie jest przypadkowy, w dniach 21-22 stycznia obchodzimy dzień osób dla wszystkich nas wyjątkowych – Babci i Dziadka. To doskonała okazja, by podziękować im za życzliwość, dobro i mądrość. I właśnie za to Panu Janowi, który dobrym dziadkiem jest nie tylko dla swoich wnucząt, ale dla wszystkich napotkanych gdańszczan, podziękowania i życzenia złoży prezydent Adamowicz.

Pan Jan znany jest z akcji z papierowymi serduszkami, które rozdaje osobom korzystającym z komunikacji miejskiej. Jak na (emerytowanego) ekonomistę przystało prowadzi rzetelną statystykę i wyciąga wnioski. A te są budujące: „czułych” pasażerów w gdańskiej komunikacji przybywa. Są na to dowody, dokładniej liczba wręczonych przez Pana Jana różowych i żółtych serc z wierszem jego autorstwa.

Różowe wręczane są za dobry uczynek – ustąpienie miejsca w tramwaju, czy autobusie osobie starszej lub matce z dzieckiem. Żółtymi obdarowywane są osoby, które takiej potrzeby nie widzą. Swoją akcję, z potrzeby serca, Pan Jan prowadzi już od wielu lat. Wręczonym niespodziewanie sercem ujął już niejednego pasażera, niejednemu dał do myślenia.

Źródło fot. tyt.: Materiały prasowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.