Życie na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych

22 Wrz

Tłumy miłośników kina na projekcjach, wolontariusze pomagający festiwalowym gościom i filmowa atmosfera na ulicach miasta. Festiwalowy klimat czuć w Gdyni na każdym kroku. To, co dzieje się na święcie polskiego kina, dokumentuje m.in. specjalna kronika, którą tworzą studenci szkół filmowych. Zobacz festiwalowe życie na zdjęciach i etiudach.

Gdynia na czas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zamienia się w stolicę polskiego kina. W mieście znajduje się wiele filmowych akcentów. Przygotowano też specjalne atrakcje, dzięki którym mieszkańcy i goście, którzy przyjechali na festiwal z całej Polski, mogą się poczuć jak gwiazdy. Na placu Grunwaldzkim, obok Gdyńskiego Centrum Filmowego, znajdują się krzesełka z napisem: „Reżyser”. Korzystając z nich można poczuć się jak prawdziwy twórca kina, a wieczorem wystarczy rozsiąść się wygodnie i obejrzeć film, podczas plenerowych pokazów festiwalowych. Tuż przy wejściu do Centrum Filmowego stanęła też ścianka, przed którą leży czerwony dywan. Każdy może przed nią stanąć, zrobić sobie zdjęcie i na chwilę wcielić się w gwiazdę kina.

Festiwalowe wydarzenia, a także historie ludzi, którzy są w niego zaangażowani, co roku dokumentuje Kronika Festiwalowa. Autorem tego projektu jest Jerzy Rados z Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

W tym roku, pod opieką mistrzów dokumentu – Andrzeja Fidyka, Jacka Bławuta i Marcina Borchardta – realizują ją studenci Gdyńskiej Szkoły Filmowej, Szkoły Wajdy, Bolesławieckiej Szkoły filmowej i Wydziału Reżyserii Uniwersytetu Śląskiego. Kronika to krótkie filmiki tworzone podczas festiwalu, właściwie z dnia na dzień. Są pigułką, która w ciekawy sposób pokazuje to, co dzieję się na festiwalu filmowym w Gdyni. To trudny projekt, ale młodzież walczy i pokazuje swój pazur, podczas ich tworzenia – mówi Jerzy Rados, wicedyrektor Gdyńskiej Szkoły Filmowej.

Pierwsza kronika tegorocznego 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych opowiada o wolontariuszach pracujących na tej imprezie. Pochodzą oni z całej Polski.

Kronika 43. FPFF: Bolesławiecka Szkoła Filmowa

Pierwsza Kronika 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych!Przygotowała ją Bolesławiecka Szkoła Filmowa. Reżyseria: Ida Paluszczyszyn.

Gepostet von Festiwal Polskich Filmów Fabularnych am Dienstag, 18. September 2018

Jedną z historii, która powstała w ramach kroniki w ubiegłych latach, jest opowieść o barmance pracującej na festiwalu.

To stara kronika sprzed 11 lat. Wszystko wyglądało tam zupełnie inaczej. Nie było Centrum Filmowego, cały festiwal odbywał się w Teatrze Muzycznym. To taki teledysk do muzyki Mariusza Noskowiaka. Historia jest taka, że barmanka pracuje w teatrze na festiwalu i przez cały dzień próbuje się z niego wydostać, uciec z festiwalu, bo na parkingu na Kamiennej Górze czeka na nią chłopak – opowiada Rados.

Kolejne odsłony Kroniki 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych można oglądać na fanpage’u festiwalu.

Fot.: Dawid Linkowski.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.