„Tramwaje” – gdańskie tramwaje na scenie

8 Lut
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Co tramwaje robią „po godzinach”? I jak nowy tramwaj może zasłużyć na imię? 26 lutego o 17.00 w Teatrze Miniatura odbędzie się premiera spektaklu inspirowanego opowiadaniami dzieci z gdańskich szkół przesłanymi na konkurs Gdańskich Autobusów i Tramwajów i Miasta Gdańsk.

„Tramwaje” to zabawna opowieść o samodzielności i przełamywaniu lęków. Jej głównym bohaterem jest nowy tramwaj, który wyrusza w podróż, żeby pokonać strach i jak inne tramwaje zasłużyć na imię. W poszukiwaniu strachu Tebi, czyli Tramwaj bez Imienia nieraz gubi swoje tory i spotyka innych bohaterów, z których każdy lęka się czegoś innego – Osiedlowe Bloki miejskich arterii, Kutry orkanu Barbara, a uliczna Lampa ciemności.

Jak będzie wyglądała konfrontacja Tebiego z jego własnym strachem, widzowie przekonają się na premierze – opowiada autor scenariusza, dyrektor Miniatury Romuald Wicza-Pokojski, który do tej pory zrealizował tu już bardzo dobrze przyjęte spektakle „Baltic. Pies na krze”, „Brzydkie kaczątko” i „Bajki robotów”.

Gdańskie tramwaje rzeczywiście są wyjątkowe. Niby „tylko” wożą pasażerów, a tu proszę – okazuje się, że miewają też magiczne i bajkowe przygody. My, dorośli, nie zawsze mamy czas, by to zauważyć, na szczęście najmłodsi gdańszczanie nie tylko dostrzegli, ale również opisali te niezwykłe historie – komentuje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Bardzo się cieszę, że powstał spektakl inspirowany naszym bajkowym konkursem dla dzieci. Fantastycznie czytało się opowiadania małych gdańszczan. Byłem zachwycony ich pomysłowością i wyobraźnią. Mam nadzieję, że teraz oni, z równie wielkim zaciekawieniem, wybiorą się na przedstawienie „Tramwaje”. Przygodę ze spektaklem polecam rozpocząć od wycieczki tramwajem – przystanek końcowy „Teatr Miniatura” – mówi prezes GAiT Maciej Lisicki.

Spektakl reżyseruje Michał Derlatka, który zapowiada, że będzie prawdziwą zabawą magią teatru: „W teatrze lalek postaciami mogą być nie tylko psy i koty, ale też kwarki, snopowiązałki, żetony, lody, mgła, dziurka od nosa, pasy na jezdni, znaki drogowe czy nawet tramwaje”. Derlatka jest absolwentem reżyserii teatru lalek PWST im. L. Solskiego w Krakowie. W Miniaturze zrealizował „Fahrenheita” łączącego teatr i laboratorium chemiczne oraz „Siedmiu krasnoludków”. Swojej oryginalnej kreski użyczyła Anna Dobrowodzka, opracowując graficznie scenografię, a muzykę do spektaklu stworzyli stale współpracująca z Derlatką Sówka Sowińska i pochodzący z Gorzowa muzyk Wojciech Brożek z zespołu Żółte Kalendarze.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.