O modzie w PRL

18 Lip
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Czy moda może być formą walki z systemem? 23 lipca o 16.00 w Muzeum Emigracji dziennikarka Aleksandra Boćkowska opowie, dlaczego moda w PRL miała tak duże znaczenie – zarówno dla rządzących, jak i dla zwykłych obywateli.

Moda Polska, Telimena, Cora, Hoffland, rzesza krawcowych i maszyny do szycia prawie w każdym domu – to pierwsze skojarzenia z modą w okresie PRL-u. W reportażu „To nie są moje wielbłądy” – wyróżnionym jako wydarzenie roku 2015 przez magazyn „Twój Styl” – dziennikarka Aleksandra Boćkowska bada różne aspekty tego zjawiska. Interesują ją nie konkretne kroje czy materiały, ale to, w jaki sposób moda funkcjonowała w peerelowskiej rzeczywistości społeczno-politycznej. Na podstawie dziesiątek wywiadów prezentuje wciągający obraz całej branży i ludzi ją tworzących w trudnych czasach. Pisze o luksusowej Modzie Polskiej traktowanej przez rząd jako towar eksportowy i wyznacznik trendów, jej pierwszej dyrektorce artystycznej Jadwidze Grabowskiej nazywanej polską Coco Chanel i Jerzym Antkowiaku, który przejął po niej pałeczkę. Opisuje niezwykłą charyzmę i siłę przebicia Barbary Hoff, założycielki Hofflandu, która prezentowała w „Przekroju” paryskie nowości i proponowała Polkom najmodniejsze fasony. Podkreśla prestiż, jakim cieszył się zawód krawcowej – cytuje badania z przełomu lat 60. i 70., z których wynika, że szytych na miarę było 70% wszystkich płaszczy i sukni wizytowych.

moda

Projektowanie mody w PRL nie było łatwym zadaniem – władza nie lubiła ekstrawagancji i chciała podporządkować projektantów swoim celom propagandowym. Funkcjonował wielostopniowy system powiązań, który sprawiał, że produkcja ubrań od projektu do wykonania zajmowała koło 2 lat! Modą zajmowały się dedykowane komórki Ministerstwa Przemysłu Lekkiego, powołano Instytut Wzornictwa Przemysłowego i centralne laboratoria wszystkich przemysłów odzieżowych. Każdy projekt podlegał ocenom komisji technicznych i handlowych, przydział materiałów był zależny od odgórnych rozdzielników, a Moda Polska i Telimena wyznaczały, co ma być szyte i jak. Tym bardziej fascynująca jest historia zmagań z tym systemem i realizacji ambitnych zamierzeń – mimo żelaznej kurtyny zapewnienia Polakom kontaktu ze światowymi trendami.

Spotkanie poprowadzi Monika Sołoduszkiewicz.

Aleksandra Boćkowska (ur. 1973) – kiedyś dziennikarka w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”, potem redaktorka w „Elle” i „Viva! Moda”. Freelancerka, feministka, cyklistka.

Fot.tyt.: Aleksandra Boćkowska/Piotr Stokłosa dlaViva!Moda

Źródło: Materiały prasowe.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.