MOLOLO 2018

20 Cze

W najbliższą sobotę o 22:00 rusza kolejna edycja Mololo – krótkich spektakli plenerowych przy fontannie na Skwerze Kuracyjnym. W tym roku będzie to „Czerwony kapturek w gotik stajlu” –  uliczny musical oparty na motywach powieści Salci Hałas „Pieczeń dla Amfy” (Nagroda Literacka Gdynia 2017). Pokazy będą odbywały się przez cały sezon letni aż do połowy września.

Maria i Elwira opowiadają bajkę, bo tak uczyła pani świrolog na zajęciach, co je im Unia zafundowała. Że jak się ma kryzys i problem, to jest taki sposób, żeby sobie napisać bajkę. I ma pomóc. W tej bajce jest i bulterierka Amfa, i dziewczynka zombi. A przede wszystkim jest Czarek, co na Islandię wyjechał. Ale potem wrócił.

Maria siedzi z Elwirą na skrzynkach plastikowych, co je ma Elwirka za sklepem do siedzenia, i jara mentolowe. Póki im Unia nie zabroniła. Maria Mania jest sobie zadłużoną wdową i kwiaciarką w zakładzie pogrzebowym. No nie brzmi to za dobrze. Ten śmierci w Marii obecności nadmiar. Jakby to była Marii wina, że były zszedł przedwcześnie. Z powodu metafety nadmiaru. A wcześniej zaciągnął kredyt, bo w papierach miał zdolność. Oprócz kredytów byłego wlecze się za nią dziecko upiór. I upodobanie do niewłaściwych mężczyzn z powodu trudnego dzieciństwa i niewłaściwych wzorców. Ma jeszcze Maria koleżankę, Elwirę. Maria zapoznała ją na terapii zajęciowej dla kobiet, które wiążą się z niewłaściwymi partnerami. Terapia była po to, żeby przestały się wiązać. Nie przestały.

Romantyczna miłość ma szczęśliwe zakończenie.
Romantyczna historia jest ładna.
Romantyczne uniesienia są wzniosłe.

Nic z tego nie znajdziemy w tym spektaklu.

Tutaj miłość bywa piękna ale częściej boli. Jest w tym coś niezwykle swojskiego i prawdziwego. Opowieść jest osadzona w miejskim krajobrazie i środki użyte przez realizatorów – rodem z ulicznej sztuki – sprawiają, że jej bohaterowie wydają nam się bardzo bliscy. Happy endem okazuje się brutalna prawda, że czasem ocalić siebie z destrukcyjnego romansu to najwyższy akt miłości… ale własnej.

Twórcy spektaklu pokonują labirynt psychologicznych zawiłości człowieka przy pomocy pozornie błahych środków jak hip-hop, beatbox, uliczny happening połączony z koncertem i tańcem. Wszystko to zadziwia, gdy nagle okazuje się, że mówimy o sprawach najgłębszych: o poszukiwaniu i budowaniu siebie.

Magdalena Płaneta (reżyserka)

Mololo 2018: „Czerwony kapturek w gotik stajlu”
premiera: 23 czerwca 2018 godz. 22:00
plac przed fontanną na Molo w Sopocie

reżyseria: Magdalena Płaneta
scenariusz: Salcia Hałas
(na motywach własnej powieści „Pieczeń dla Amfy”)
choreografia: Kurusz Wojeński

muzyka „na żywo”:
Jan Elf Czerwiński – beatbox, loopy
Marcin Kulwas – syntezator

występują:
Joanna Żóraw – Maria
Agata Mieniuk – Elwira

oraz tancerze:
Aleksandra Foltman, Magdalena Laudańska, Kamila Maik,
Joanna Nadrowska, Kalina Porazińska,
Rafał Alchimowicz, Adrian Kulesza, Kacper Matuszewski

produkcja:
Marcin Kulwas

organizator:
PTH Kąpielisko Morskie Sopot Sp. z o.o.

Mololo to krótkie spektakle plenerowe (ok. 30 min.) odbywające się przez cały okres letni (ok. 30 występów) przy fontannie na Skwerze Kuracyjnym. Wykraczają poza schemat teatru ulicznego, bardzo mocno obecna jest w nich muzyka i taniec. Klimat różny: czasem współczesny, czasem kostiumowy.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.