e–ZLA to mniej obowiązków dla pacjentów i pracodawców

11 Cze

Termin od którego elektroniczne zwolnienia lekarskie będą jedynym sposobem dokumentowania niezdolności do pracy został przesunięty. Jednak już teraz warto zapoznać się z korzyściami jakie niesie e–ZLA. Jest to bowiem rozwiązania komfortowe dla pacjentów i pracodawców.

Pacjenci, przede wszystkim, nie muszą, tak jak do tej pory, podawać numeru NIP pracodawcy, ponieważ lekarz po wpisaniu numeru PESEL ma dostęp do danych zarówno pracownika, jak i płatnika składek. To rozwiązanie bardzo pomocne, szczególnie, gdy pacjent ma kilku płatników. Obecnie zdarzają się, bowiem sytuacje, że zwolnienie trafia tylko do jednego z nich, a u pozostałych pracownik jest niejako „zdrowy”. Może to powodować konieczność wyjaśniania sytuacji i problemy z wypłatą zasiłku chlorowego.

Papierowe zwolnienie trzeba doręczyć pracodawcy (w przypadku pracowników) lub ZUS (m.in. w przypadku przedsiębiorców) w ciągu 7 dni od jego otrzymania. Gdy przekroczymy ten termin, należny zasiłek od 8 dnia orzeczonej niezdolności do pracy będzie obniżony o 1/4. Pacjent, który dostanie e-ZLA nie musi podczas choroby czy opieki nad chorym dzieckiem iść do pracodawcy czy placówki ZUS albo prosić o dostarczenie zwolnienia rodzinę czy znajomych. e–ZLA zostanie przesłane na profil PUE płatnika i do systemu ZUS. Warunkiem jest, aby pracodawca posiadał konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS. Jeśli takiego profilu nie ma, co lekarzowi podpowiada system wyświetlając odpowiedni komunikat, dostaniemy wydruk zwolnienia opatrzony podpisem i pieczątką.

Pracodawcy korzystający z PUE otrzymają e–ZLA pracowników bezpośrednio po wystawieniu przez lekarza. Dokumenty te mogą filtrować, według wybranego kryterium, np. z ostatniego dnia, czy tygodnia albo zwolnienia konkretnego pracownika, eksportować i archiwizować. Funkcja archiwizacji pomaga uporządkować e–ZLA na koncie PUE.

Istotne jest również to, że pracodawca może drogą elektroniczną wystąpić do ZUS z wnioskiem o kontrolę zwolnienia.

Lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienie lekarskie od początku 2016 r. Do tej pory były alternatywą dla klasycznych „zielonych” druków, od grudnia zastąpią je całkowicie.
W maju pomorscy lekarze wystawili ponad 113 tys. zwolnień. Prawie 32 % z nich miało formę elektroniczną, co jest 4 wynikiem w kraju. Warto podkreślić, że w słupskim Oddziale ZUS ponad połowa zwolnień lekarskich to e–ZLA.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.