Do biegu, gotowi, start-up!

25 Lis

W piątkowe popołudnie w gdańskim Inkubatorze ruszyła kolejna odsłona startup’ów. Choć wydarzenie, trwające 3 dni, upłynęło w mgnieniu oka, działo się naprawdę sporo. Uczestnicy zaprezentowali pomysły na własny biznes, a następnie pracowali nad rozwinięciem i udoskonaleniem swojej koncepcji. Kto zwyciężył tym razem?

Pierwszy dzień Startup Sprintu rozpoczął się zgodnie z programem o godz. 17.00. Organizatorzy zaprezentowali zasady cyklu, a następnie każdy z uczestników miał do dyspozycji minutę na zaprezentowanie idei, z którą przybył. Tuż po ekspresowych wystąpieniach obecni mentorzy formułowali już pierwsze informacje zwrotne. Około 20.00 wszyscy zgromadzeni przenieśli się do mieszczącego się w tym samym budynku Crazy Roomu, w którym serwowano pirackie drinki (Pirates drink), mające przede wszystkim pomóc w networkingu i nawiązywaniu kontaktów.

Jeśli chodzi o frekwencję na części rozrywkowej, to Anna Osińska (jedna z osób odpowiedzialnych za startupowe eventy) przyznała, że pozytywnie zaskoczyła przede wszystkim spora frekwencja: na liście znalazło się mniej więcej 130 gości. – Wyszło bardzo fajnie, pozytywne opinie, spore zainteresowanie. Uczestnicy bardzo chwalili atmosferę i możliwość poznania wielu nowych osób z biznesowej trójmiejskiej społeczności.

ss4
fot. Michał Skotarczak

Sobota, bez dwóch zdań, była dniem wytężonej pracy nad projektami. Ponieważ zostały uformowane już teamy, drużyny pod czujnym okiem mentorów przystąpiły do działania. W efekcie powstały już bardziej konkretne wizje, które dopracowane przyszło nam poznać w niedzielę przy okazji finałowych prezentacji. Dodam, że z 10 piątkowych pomysłów, do finału przeszło 8, oczywiście odpowiednio zmodyfikowanych i dostosowanych, zarówno do potrzeb rynku, jak i pod względem technicznym. Istotnym aspektem, dość mocno akcentowanym przez mentorów była sprawa docierania do potencjalnych klientów oraz monetyzacji pomysłów. Pomoc i sugestie okazały się bezcenne: dzięki wiedzy i doświadczeniu mentorów pomysły ewoluowały i zmieniały kierunek tak, aby w ostatecznym kształcie jak najlepiej wpasowywać się w potrzeby konsumentów.

Agnieszka Kasprzyk (Business Coach) przyznała, że sporo projektów znajdowało się na wstępnym, zalążkowym etapie, chociaż pojawiły się również te bardziej dopracowane koncepcyjnie. Podkreślała także wagę pracy zespołowej, grupowej. Wspominała, że człowiek sam tworzący swoją pracę, swój projekt to samotnik, a współpraca z osobami o odmiennych od nas kwalifikacjach (programistami, marketingowcami, designerami, specjalistami ds. sprzedaży) umożliwia tworzenie nowej jakości.

fot. Michał Skotarczak
fot. Michał Skotarczak

Finałowe (niedzielne) prezentacje obejmowały różnorodne pola działania i dotyczyły szerokiego spektrum produktów i usług. W kolejności wystąpień mowa była odpowiednio o:
1. Smart Screenach i pendrivach hdmi mających umożliwiać skuteczną i szybką komunikację z klientem,
2. Aplikacji SpeakApp – pomocy w przygotowywaniu przemówień oraz kontroli wystąpień (jąkanie, brak modulacji głosu, tempo mówienia),
3. automatyzacji z rolnictwie – Autorotate,
4. jednej platformie ułatwiającej współpracę designera ze zleceniodawcą,
5. komunikacji w lotnictwie – Airborn,
6. portalu zrzeszającym firmy o róznych profilach – AdIdea,
7. detektorze oszustw finansowych i ryzyku bankructwa firm,
8. zrzeszaniu ludzi związanych ze startupami za pośrednictwem portalu Lanco.

W piątek pojawiły się dodatkowo koncepcje: aplikacji rozpoznającej nieznane numery telefonów (bez konieczności łączenia z Internetem) oraz serwisu pseudospołecznego zrzeszającego kolekcjonerów (bez specyfikacji branży).

Wyniki ogłoszono około godziny 20, po trwającej blisko godzinę naradzie mentorów i organizatorów Sprintu.

Przyznano 3 główne miejsca w podanych niżej kategoriach:
I. Najlepsza użyteczność – dla grupy prezentującej aplikację SPEAKAPP,
II. Najlepsze show i innowacyjność – dla autora koncepcji AIRBORN,
III. Najlepsza perspektywa biznesowa – dla drużyny SMART SCREEN.

ss5
fot. Michał Skotarczak

Warto wspomnieć też co nieco o nagrodach, a na te uczestnicy po tym pracowitym weekendzie zasłużyli bez wątpienia. Najistotniejsze dla początkujących przedsiębiorców wydaje mi się zaoferowane wsparcie biznesowe, techniczne i doradcze. Wszyscy otrzymali także pakiet chmury i 18-miesięczny dostęp do specjalistycznego oprogramowania Microsoftu. Dodatkowo Inkubator Starter zapewnił swoim uczestnikom wsparcie profesjonalistów oraz możliwość korzystania ze swoich pomieszczeń. Korzyści płynących z tych 3 intensywnie spędzonych dni jest oczywiście więcej, nie sposób wymienić tutaj wszystkich, także nagród.

Zakiełkował Ci w głowie rewolucyjny pomysł? Przegapiłeś Startup Sprint? Chcesz podzielić się swoim projektem ze specjalistami? Dopracować go? Inkubator Starter z pewnością wkrótce znowu wyjdzie naprzeciw kreatywności.

 

 

2 Replies to “Do biegu, gotowi, start-up!

  1. Pingback: Stawiamy na Przedsiębiorczość! | my3miasto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.