Zatonięcie Europy

14 Lis
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

18 listopada o 18.00 na terenie Muzeum II Wojny Światowej przy u. Wałowej hiszpański artysta Fernando Bravo zrealizuje performance Zatonięcie Europy. Spektakl będzie metaforą losu migrantów, którzy poszukując bezpiecznego domu i lepszego życia, stykają się z najgorszym…Fundacja Wspólnota Gdańska, Miasto Gdańsk, Muzeum II Wojny Światowej oraz Europejskie Centrum Solidarności zapraszają na to poruszające wydarzenie.

Oto, co mówi Fernando Bravo o swoim projekcie „Zatonięcie Europy”: – Wojna w Syrii i masowy napływ uchodźców nazywane są największą katastrofą humanitarną od czasów II wojny światowej. Według danych ONZ, tylko w 2015 roku przybyło do Europy ponad milion uchodźców. Podawane w środkach masowego przekazu fakty są jednak generalizujące. Forma, w jaką opakowuje się wiadomości o tzw. kryzysie migracyjnym sprawia, że często zapominamy, że za liczbami i faktami kryją się prawdziwi ludzie. Dla przeciętnego mieszkańca Hiszpanii czy Polski dowodem na obecność emigrantów są migające na ekranie telewizora zdjęcia prezentujące tłumy ludzi na pontonach. Zapominamy, że to konkretni ludzie. Tym, co świadczy o ich drodze i desperacji, są pozostawione na brzegu kamizelki ratunkowe. To przedmiot zaczął mówić za nich i stał się świadkiem ich obecności. Oprócz zużytych w drodze butów, mają niewiele więcej. Nikt nie ciągnie za sobą walizki. Mają najwyżej małe plecaki lub niewielkie torebki. Zastanawiam się, co ze sobą wzięli. Czy jest to zbiór rzeczy niezbędnych do przetrwania? A może spakowane w pośpiechu i bez namysłu przedmioty, które były w danym momencie w zasięgu ręki? Z tą niewielką ilością przedmiotów przybywają do Europy, w której luksus posiadania jest częścią życia codziennego. 

I dodaje: – Jako mieszkańcy Starego Kontynentu przywykliśmy do przedmiotów. Ich obecność jest faktem tak naturalnym, że często niezauważalnym. Dlatego też, kontrast między uchodźcami, a nami – Europejczykami, polega między innymi na podejściu do przedmiotu. Dla nas przedmiot istnieje obok. Jest obecny w naszym życiu, jednocześnie będąc bytem niezależnym. Dla uchodźców przedmiot, jak na przykład kamizelka ratunkowa, staje się integralną częścią osobistej historii i dramatu. Pozostawione na brzegu rzeczy pokazują pewną podstawową prawdę: to przedmioty są rzeczywistym i często jedynym świadkiem tego, że kiedyś byliśmy.

Źródło: Materiały prasowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.