Smacznie i niedrogo, czyli przegląd gdańskich barów mlecznych

11 Cze

Dużo, do syta i na każdą kieszeń. Jajko sadzone za 1,5 zł na śniadanie czy mielony za pięć złotych na obiad? Gdzie i kiedy warto się wybrać, aby zjeść smaczne i niedrogie potrawy tradycyjnej polskiej kuchni? Sprawdźcie nasz przegląd gdańskich barów mlecznych.

Dzisiejsze mleczne bary nie mają wiele wspólnego z tymi dawnymi, choć w niektórych jeszcze zalatuje PRL-em. Nie mają też wiele wspólnego z produktami mlecznymi. – opowiada z uśmiechem Maria, studentka i częsta klientka tego typu lokali.

Jeśli szukacie baru w iście peerelowskim stylu, warto zajrzeć do Neptuna. Znajduje się on przy ulicy Długiej. Dużo miejsc, także przy stolikach na zewnątrz, panie z obsługi w uroczych fartuchach i ceny, które zdecydowanie nie pasują do lokali w tej lokalizacji. Dostaniemy tu jajko za 1,20 zł, jarzynową za 3,50 zł i kaszankę za 5 zł. To oczywiście tylko kilka z pozycji bogatego menu, jakie oferuje Neptun.

tripadvisor.co.uk
tripadvisor.co.uk

Wrzeszcz również nie odprawi z kwitkiem amatorów smacznego i niedrogiego obiadu. Znaleźć można tu dwa warte uwagi miejsca – jednym z nich jest Bar Akademicki. Długa lada, za szkłem pani, która nakłada smacznie wyglądające potrawy, dalej stoliki, a przy każdym kilka taboretów. Wystrój jest niestety szary i ponury. To jednak nie odstrasza klientów, którzy po 17.00 dostaną 10% zniżki. –Bar jest bardzo fajnie zorganizowany. Z jednej strony wchodzisz, z drugiej wychodzisz, wybierasz jedzenie, płacisz i do stolika. Smacznie, ale nie powala. Zresztą, czego oczekiwać po takich cenach… – opowiada jeden z klientów baru podjadając botwinkę, którą wszystkim serdecznie poleca.

bar akademicki
Bar Akademicki

Drugi z lokali we Wrzeszczu to znajdujący się przy ulicy Grunwaldzkiej bar „Syrena”. Z zewnątrz zadbana zielonkawa fasada zachęca klientów do wejścia. W środku jest bardziej ponuro, ale przestronnie i wygodnie. Klienci na obiad radzą wybrać się wcześniej. –Do tego baru warto przychodzić w godzinach lunchu, bo później niestety wszelkie specjały są już wyprzedane. Wszystko wyjedzone. Jedzenie smaczne, a ceny są rozsądne w stosunku do porcji. – opowiada jeden z nich, wskazując na placki ziemniaczane, które dostał zamiast wymarzonych,wykupionych tego dnia pierogów.

syrena
Bar „Syrena”

Jeśli szukacie przytulnego i domowego miejsca, wstąpcie do baru mlecznego „Łasuch” naprzeciwko oliwskiej pętli tramwajowej. Drewniane stoły i krzesła, kolor zamiast szarości na ścianie. W menu każdy znajdzie coś dla siebie. Warto zapytać panią z obsługi, co w danym dniu jest przygotowywane na świeżo. Co polecają klienci? Fasolowa, mielony, schabowy i pierogi to potrawy, które w „Łasuchu” cieszą się największym powodzeniem.

łasuch
„Łasuch”

Zdecydowanym numerem jeden wśród lokali z domowym jedzeniem, według wielu mieszkańców Gdańska, jest bar mleczny „Kmar” przy ulicy Pomorskiej na Żabiance. Choć nie jest już czynny całą dobę, jest i tak otwarty najdłużej ze wszystkich lokali opisanych powyżej (7.00 – 23.00). Kuszą nie tylko przystępne ceny, przytulny i kolorowy wystrój, ale przede wszystkim dostępność produktów z menu o każdej porze. Jedna z klientek Kmara, jedząc kotleta mielonego zachwala: – Miły, kolorowy wystrój, no i bardzo sympayczna obsługa. Gdy nie ma już czegoś gotowego to nie problem, bo zostanie to zrobione na świeżo specjalnie dla ciebie. Można także, za niewielką opłatą, wziąć termicznie zapakowany obiad na wynos i spokojnie dojść do domu.

kmar.pl
kmar.pl

Jak widać, gdańskie bary mleczne rosną w siłę, a liczba ich klientów stale się powiększa. Serwują posiłki tańsze, zdrowsze i dużo bardziej pożywne niż większość 3miejskich fast foodów. To idealny pomysł na smaczny obiad, gdy sami nie mamy ochoty przyrządzać go w domu. Który jest Waszym ulubionym?

>>Trójmiejskie foodtrucki<<

>>Czy Wrzeszcz to stolica kebaba?<<

>>Zielone 3miasto, czyli przegląd knajp serwujących dania wegetariańskie i wegańskie<<

Fot. tyt.: Kuba Atys

One Reply to “Smacznie i niedrogo, czyli przegląd gdańskich barów mlecznych”

  1. Czasami lubię zjeść taki barowy tani obiadek 🙂 W Gdyni też jest parę takich barów, w niektórych trzeba postać trochę w kolejce takie mają powodzenie i nie chodzi tu tylko o cenę ale i o smak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.