Podróżnik Marcin Gienieczko wyrusza na kolejną wyprawę (PATRONAT)

30 Cze
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Podróżnik Marcin Gienieczko wyrusza na kolejną wyprawę. Ambasador sportowy Gminy Kosakowo postanawia samotnie dokonać pieszego podwójnego trawersu gór Mackenzie. Nasz portal ma zaszczyt być patronem medialnym przedsięwzięcia, z którego będziemy Wam zdawać relację.

Przejście legendarnego szlaku Canol w północnej Kanadzie będzie dużym wyzwaniem. Czym jest szlak Canol?

Podczas drugiej wojny światowej Odział Inżynieryjny amerykańskiej armii, nadzorował budowę drogi i rurociągu z pół naftowych w Norman Wells na Terytorium Północno– Zachodnim do rafinerii w Whitehorse na Jukonie. Pod koniec wojny rurociąg zamknięto. Jednak w obecnych czasach w tym bardzo odległym i niedostępnym terenie górskim jest szlak zwany Canadian Oil o skrócie Canol. Jest to najbardziej dziki i ekstremalny szlak pieszy w północnej Kanadzie. Przez podróżników w Kanadzie uważany za najbardziej niebezpieczny i ekstremalny, gdyż aby go przejść, trzeba przepłynąć wpław lub pontonem cztery rzeki górskie. Trasa liczy 634 km od miejscowości Ross River do miejscowości Norman Wells nad rzeką Mackenzie. Przejście Canol dla Marcina to zdobycie wewnętrznego ,,Bieguna Północnego – tak to określił podróżnik.

Kanada 2008

Przygotowanie mentalne do dalszego projektu, który zwie się ,,Droga na Biegun Południowy”.

Marcin w roku 2019 postanawia zdobyć Biegun Południowy z trawersem Antarktydy. Kanadyjska wyprawa, to test kondycyjny, psychiczny oraz kolejny etap w drodze do Bieguna Południowego. Na dystansie 390 km będzie ciągnął specjalnie skonstruowany wózek. Od rzeki Twitya River (pierwsza rzeka na szlaku ) przez 230 km będzie szedł z trzydziestokilogramowym plecakiem oraz niewielkim pontonem, który będzie służył do przeprawy przez dzikie rzeki gór Mackenzie. Założenie tego projektu to sportowe samotne przejście w 25 dni w jedną stronę. W miejscowości Norman Wells będzie odpoczywał trzy dni u Polaka, mieszkającego tam od 25 lat Marcina Rojka. Po kilku dniach odpoczynku ponownie zamierza przejść Góry Mackenzie. Tym razem do Granicy z Jukonem 395 km w towarzystwie swojego kolegi podróżnika z Kanady Ruperta Dook’a, który przyleci do Norman Wells 22 sierpnia z Yellowknife – stolicy Terytorium Północno–Zachodniego .

W 2007 roku Marcin Gienieczko podjął się zimowego przejścia tego szlaku. Niestety wówczas, z powodu kontuzji kolegi i bardzo głębokiego śniegu, nie mógł zrealizować tego przedsięwzięcia. Niemniej jednak powstał film, który przedstawia walkę z przyrodą i samym sobą. ,,Zagubiony na Jukonie” przedstawił zmagania w zimowej scenerii:

W 2008 roku Marcin Gienieczko z Rupertem Dook’iem dokonał przejścia 350 km przez góry Mackenzie, natomiast w 2011 roku przeszedł samotnie południową odnogę szlaku Canol z Jonhson Crossing do Ross River – 240 km. Jednak prawdziwe wyzwanie wciąż na niego czeka. Nigdy jak do tej pory w całości nie dokonał trawersu gór Mackenzie. Tym razem postanawia ruszyć i przejść Canol w obie strony.

Czy mu się powiedzie?

O tej wyprawie wypowiada się redaktor naczelny miesięcznika Żagle Waldemar Heflich, gdzie Gienieczko na łamach miesięcznika relacjonował wiele przedsięwzięć, w tym pierwsze na świecie przepłyniecie Amazonki w canoe:

Gienieczko chce dokonać podwojonego trawersu gór Mackenzie na dystansie 1026 km (dystans taki sam jak na Biegun Północny) w ciągu 45 dni. Będzie to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w przejścia gór Mackenzie w obie strony. Zapraszamy do śledzenia całego przedsięwzięcia na stronie wyprawy i na naszym portalu.

We współczesnej eksploracji liczy się monitoring projektu. Zwłaszcza kiedy ma charakter sportowy. Wyprawa – przejście Gór Mackenzie będzie monitorowane przez dwa nadajniki satelitarne GPS tak zwane „ Spot” oraz dodatkowo przez jeden nadajnik In Reach. Wszystko po to aby przedstawiać każdy krok zrobiony w trakcie tej wyprawy w postaci na „żywo –live”. Czyli co 10 minut pozycja z zapisem przejścia i pozycji na szlaku.

Powstała strona dedykowana temu projektowi: www.gienieczko.pl/tracking/canol2017/.

Marcin Gienieczko ma na swoim koncie wiele ekstremalnych dokonań, m.in. przeszedł 600 km po zamarzniętej rzece Kołymie (przy temp. minus 50 stopni). Fragment filmu z Syberii:

Pokonał pieszo i na wielbłądach Saharę Zachodnią (750 km w 18 dni), przejechał Australię rowerem, przepłynął pontonem największą rzekę Alaski Jukon (3,1 tys.km), a w canoe cały system rzeczny Mackenzie (4 tys. km) oraz syberyjską rzekę Lenę (ponad 4,3 tys. km). Zrealizował też wielki triathlon przez Amerykę Południową jadąc rowerem, biegnąc oraz przepływając w canoe Amazonkę.

Najdłuższa podróż canoe – rekord Guinnessa

Pierwsze na świecie przepłynięcie Amazonki w canoe na dystansie 5980 km.

Track Live www.gienieczko.pl/tracking/amazon/.

Angielska wersja: amazon-explorer.blogspot.com/2017/06/upon-amazons-current-disease-drug.html

*Marcin Gienieczko: Wolontariusz Pomorskiego Hospicjum Dla Dzieci. Autor książek: ,,Pokonać siebie” oraz ,,Kierunek Północ”. Wcześniej pływał jako marynarz pod banderą holenderską. Przewodnik na canoe na rzece Jukon. Rzucił pracę aby realizować swoje marzenie życia oraz wyprawę życia – dokonać wielkiego trawersu Antarktydy w przypadające w 2019 roku obchody 100-lecia PKOl. Wyprawa jest pod oficjalnym patronatem PKOL. „Wiara w to, co robię, jest moją siłą”.

Portal my3miasto.pl ma przyjemność patronować wyprawie Marcina Gienieczko.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.