Lolek z Gdańska zapoczątkuje stado lwów angolskich w Czechach

20 Lip
Share on Facebook0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0Print this page

Gdańsk eksportuje królewskie geny. Lew angolski Lolek, który urodził się w oliwskim ZOO w lipcu 2015 roku zostanie przywódcą lwiego stada w Czechach. Dwuletni Lolek podzieli się najlepszymi gdańskimi genami z samicą Kivu z ogrodu zoologicznego w Brnie. Rodzicami Lolka są: Berghi, która przyjechała do gdańskiego ogrodu z Francji oraz Arco, który przybył aż z Portugalii.

W stadzie może być tylko jeden dorosły lew, a Lolek zaczynał już walczyć ze swoim ojcem Arco o dominację. Dlatego musiał opuścić rodzinne gniazdo  – opowiada Grzegorz Bartosiak, opiekun lwów w gdańskim ZOO. – Lolek jest pogodnym, wesołym lwem. Najspokojniejszy ze stada, bardzo posłuszny, dobrze ułożony. Chętnie brał udział w codziennych treningach medycznych. Z naszymi gdańskimi lwami spędzam po kilka godzin dziennie, przez 7 dni w tygodniu. Lwy doskonale wyczuwają nastrój swojego opiekuna, odnoszę wrażenie, że rozumieją co do nich mówię. Przed wyjazdem Lolka poświęcałem mu jeszcze więcej czasu, co najmniej 1 – 1,5 godziny dziennie na indywidualne „rozmowy” o tym jaka zmiana go czeka.

Lolek pojedzie do ZOO Brno w Czechach. Dlaczego właśnie tam? Otóż czeski ogród kończy właśnie dużą inwestycję – budowę nowych ekspozycji związanych z rejonem Kalahari, na której nie może zabraknąć lwów angolskich. Pracownicy brneńskiego ZOO poszukiwali w Europie lwów, które mogłyby zapoczątkować ich własne stado. Chodziło o to, by były jak najdalej spokrewnione, co pozwala zachować dobre geny i gwarantuje zdrowe potomstwo.

To wielkie wydarzenie, ponieważ lwy powracają do ZOO Brno po 14 latach nieobecności! Na Lolka w Brnie czeka już 4-letnia samica Kivu pochodząca z ZOO Ústí nad Labem. Nowa ekspozycja zostanie otwarta pod koniec sierpnia  – opowiada Dorota Gremlicova, asystent działu ssaków ZOO Brno. – Do tego czasu lwy będą miały okazję żeby dobrze poznać się nawzajem oraz swoje nowe włości. Tak, by zanim będą je oglądać odwiedzający ZOO, lwy mogły już poczuć się pewnie w nowym miejscu.

W gdańskim ZOO pozostaje więc 7 lwów: Arco ojciec wszystkich młodych w stadzie, Berghi i ich córka Tola oraz Tchibinda i jej dzieci: Bastet, Freja oraz Aion.

Gdańsk bardzo długo czekał na „swoje” lwy. Wszyscy pamiętamy jak wielkim i ważnym wydarzeniem było pojawienie się lwiego stada w gdańskim ogrodzie zoologicznym. A potem narodziny pierwszych gdańskich lwów. Teraz gdański lew wyrusza w świat i sam stanie się przywódcą stada w innym europejskim mieście. Może to początek „europejskiej dynastii gdańskich lwów”?  – zastanawia się Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.

W tym roku gdańskie ZOO opuszczą jeszcze dwa lwy. Samczyk Aion oraz samica Tola. Jednak nie ma powodu do obaw, że będzie mało lwów… – Nasz Arco nie może się doczekać bliższych chwil z Berghi i Tchibindą. A ciąża u lwów trwa tylko 3 miesiące, W przyszłym roku będzie ich znowu dużo – mówi Michał Targowski, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego.

A tutaj można zobaczyć jak Lolek zareagował na swój nowy, czeski dom w ZOO Brno:
www.facebook.com/ZooBrno/videos/1477445288960551/. Chyba mu się spodobało, bo szybko zabrał się do jedzenia.

Źródło: Informacja prasowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.