Emocjonujący drifting na najwyższym poziomie

27 Wrz

W miniony weekend na terenie przylegającym do hali Amber Expo w Gdańsku, odbyła się 9. i 10. runda Drift Masters Grand Prix. 

Do rywalizacji w ramach 9. i 10. rundy Drift Masters przystąpiło w Gdańsku 22 kierowców. Wśród zawodników wymienić można m.in. takich driverów jak: Piotr Więcek, Paweł Trela, Grzegorz Hypki, Marcin Mospinek, Paweł Borkowski czy – kierowca jedynego kombi w stawce – Michał Szefer.

Sobotni poranek powitał drifterów deszczem. Na szczęście opady szybko się skończyły, a trasa w ciągu kilku minut wyschła. Dzięki temu drifterzy, wszystkie swoje przejazdy kwalifikacyjne pojechali na suchej nawierzchni. Ta część sobotniej rywalizacji padła łupem Jakuba Przygońskiego. Drugi był Grzegorz Hypki, a trzeci James Deane. Do Top 16 weszło także trzech lokalnych zawodników: Kuba Jakubowski, Paweł Grosz i znany z innych rund Drift Masters – Piotr Kozłowski.

W sobotnim Top 8 oglądaliśmy m.in. wszystkich zawodników Budmat Auto Drift Team, Pawła Borkowskiego czy Grzegorza Hypkiego. Zawodnicy mocno starali się o wejście do walki o miejsca na podium. Na tym etapie spotkali się Dawid Karkosik i Piotr Więcek – kierowca Landryny musiał uznać wyższość płocczanina, który dalej walczył o pierwsze miejsce. Grzegorz Hypki pokonał Pawła Borkowskiego, a James Deane wygrał walkę z Pawłem Trelą.

Top 4 przesądziło kto zawalczy o pierwsze miejsce, a kto o trzecie. Po tych pojedynkach kibice dowiedzieli się, że w finale A pojedzie para Deane vs. Więcek, a w finale B Hypki vs. Przygoński.

Podczas walki o najniższy stopień podium awarii uległa „Balbina” zawodnika Drift Warriors. Zepsuł się wał napędowy co uniemożliwiło kierowcy dalszą rywalizację. W wielkim finale 9. rundy oglądaliśmy zacięty pojedynek reprezentantów Budmat Auto Drift Team. To starcie wygrał James Deane, który stanął na podium obok Piotra Więcka i Jakuba Przygońskiego.

W niedzielę kierowcy od świtu przygotowywali się do kwalifikacji przed 10. rundą DMGP. Warunki na trasie były podobne do tych z soboty – sucha nawierzchnia i słoneczna atmosfera. Pierwsze miejsce zajął James Deane, drugie Dawid Karkosik, a trzecie Paweł Borkowski.

Niedzielne przejazdy w parach obfitowały w sporo awarii. Ze względu na problemy z autem, do rywalizacji nie przystąpił Jerzy Tecław, auto Pawła Korpulińskiego zepsuło się podczas rozpędu do pierwszego przejazdu w parach, sprzęgło Pawła Grosza spaliło się się w trakcie pojedynku z Pawłem Trelą, a w aucie Grzegorza Hypkiego uszkodziła się opona, której zawodnik nie zdążył wymienić w trakcie regulaminowych dwóch minut.

Top 8 zaczęło się od kolejnego tego weekendu pojedynku kierowców Budmat Auto Drift Team. Tym razem Piotr Więcek mierzył się z Jamesem Deanem, który wygrał pojedynek i dalej walczył o miejsce na podium. Paweł Trela pokonał Macieja Jarkiewicza, Dawid Karkosik przeszedł dalej po walce z Jakubem Przygońskim, który uderzył w bandy podczas tego pojedynku, a Paweł Borkowski pokonał Kubę Jakubowskiego.

Po Top 4 do finału A wszedł Paweł Borkowski i Paweł Trela natomiast w finale B kibice oglądali Jamesa Deane’a i Dawida Karkosika. Finałowe przejazdy były bardzo zacięte – pełne ataków i jazdy na milimetry. Pierwsze miejsce w 10. rundzie DMGP zajął Paweł Trela, drugi był Paweł Borkowski, a trzeci James Deane.

Źródło mat. filmowego: Agencja TVN (x-news.pl).

Wielki finał sezonu 2016 ligi Drift Masters Grand Prix odbędzie się w Płocku w dniach 15-16 września. Drifterzy przyjadą na piłkarski stadion Wisły Płock, gdzie na specjalnie wylanym – asfaltowym torze, znów będą walczyć o wygrane.

Źródło: Materiały prasowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.