Działo się na Męskim Graniu! (FOTO)

4 Sie

Niezwykły muzyczny koktajl zaserwowany mieszkańcom Trójmiasta w klimatycznym klubie B90 podczas Męskiego Grania 2013 zawierał w sobie mieszankę muzyki alternatywnej, elektro, indie rocka, hip-hopu i jazzu. Wystąpili m.in.: Muchy, Mela Koteluk, Monika Brodka, O.S.T.R. z Michałem Urbaniakiem, Katarzyna Nosowska.

Tegoroczne Męskie Granie w Gdańsku cieszyło się sporym zainteresowaniem – bilety zostały wyprzedane na kilka dni przed koncertem. Szczęśliwcy, którym udało się je wcześniej zdobyć lub wygrać w organizowanym przez nas konkursie, z pewnością są zadowoleni, bo stworzony w klubie B90 spektakl był wyjątkowy.

Już od pierwszego występu w wykonaniu zespołu Łagodna Pianka, zwycięzcy konkursu Nowe Męskie Granie, publiczność rozgrzewała gardła i wtórowała wokaliście. Zaraz potem na scenie pojawiła się grupa Domowe Melodie z niezwykle charyzmatyczną wokalistką, która porwała widzów do zabawy. Muchy zachwyciły energicznym, rockowym brzmieniem. Tuż po nich na scenie pojawiła się wyczekiwana Mela Koteluk. Po jej półgodzinnym występie na scenie Męskiego Grania zaprezentowało się TRÈS.B z magnetyczną, intrygującą wokalistką.

Następnie scena należała do mistrzów alternatywnej elektroniki – zespołów: Őszibarack i Patti Yang Group, która zaprezentowała zupełnie świeży materiał w rock’n’rollowej, gitarowej konwencji. Tuż po nich na scenie pojawiła się Monika Brodka. Artystka bardzo szybko złapała świetny kontakt z widownią, jednak największy aplauz podniósł się w momencie, gdy dołączyła do niej Katarzyna Nosowska. Wokalistki wspólnie wykonały utwór „Granda”. Po krótkiej przerwie technicznej przyszedł czas na występ grupy Hey, która ze wsparciem silnej sekcji dętej poraziła ładunkiem energii. W pewnym momencie niespodziewanie Nosowska ponownie zaprosiła na scenę Brodkę, która podziękowała publiczności podkreślając, jak bardzo cieszy się z faktu, że zespół Hey gra jej piosenki.

Duet O.S.T.R. – Michał Urbaniak przyciągnął pod scenę największe tłumy. Legendarny muzyk zagrał tym razem nie tylko na skrzypcach, ale i na saksofonie. Jazzowa niepokorność w jego wykonaniu oraz bezkompromisowość hip-hopowych tekstów w połączeniu z charyzmą obu artystów dały pokaz prawdziwej muzycznej odwagi. Do tego niecodziennego duetu dołączyła Katarzyna Nosowska, żeby wspólnie wykonać singiel „Jutro jest dziś” – tym razem w hip-hopowej aranżacji. Na krótką chwilę pojawił się także niezapowiedziany gość – Hades. Dzięki temu publiczność zgromadzona na Męskim Graniu mogła usłyszeć dwa utwory pochodzące z najnowszego krążka wspomnianych wyżej artystów zatytuowanego HAOS. Sobotni koncert w Klubie B90 zakończyła formacja 2Cresky, która wspólnie z Łukaszem Lachem z L.Stadt zahipnotyzowała elektronicznymi dźwiękami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.